Jak usprawnić komunikację w firmie? Jak organizować pracę w zdalnych zespołach? Jak integrować osoby pracujące w Home Office? Jak wykorzystać nowoczesne narzędzia stworzenia firmy, w której chce się pracować?

O tym i nie tylko o tym rozmawiam z Natalią Szaraniec z firmy Fly On The Cloud, która pomaga firmom usprawniać komunikację i pracę w zespołach, w tym zespołach zdalnych.

Robi to poprzez wdrażanie aplikacji Workplace from Facebook. Jednocześnie pokazuje jak optymalnie wykorzystać narzędzie, jakie funkcjonalności ma i jak za pomocą Workplace form FB tworzyć przyjazną atmosferę i ułatwić budowanie relacji w zespole.

 

 

Naszą rozmowę możesz obejrzeć również na Youtube:

 

Przeczytaj transkrypcję odcinka “SPRAWNA KOMUNIKACJA Z PRACOWNIKAMI ZDALNYMI – WORKPLACE FROM FACEBOOK” tutaj >>

 

 

W podcaście “FO 069 Sprawna komunikacja z pracownikami zdalnymi – Workplace from Facebook” poruszamy m.in. takie zagadnienia jak:

1. Czy Facebook i Workplace from Facebook to to samo? Czy pracownicy nie będą się rozpraszać powiadomieniami od znajomych używając tej platformy?
2. Czym się różni Workplace from Facebook od Facebook’a?
3. Jakie funkcjonalności ma Workplace from Facebook?
4. Jak działa algorytm Workplace from Facebook?
5. Czy szef widzi o czym piszemy na Work chat (taki messenger dla pracowników)?
6. Kto tworzy aktualizacje i posty do konwersacji?
7. Czy można tworzy ukryte lub zamknięte grupy?
8. Jakie Workplace from Facebook pomaga w pracy zdalnej?
9. Jakie są mocne i słabe strony pracy zdalnej?
10. Jak działają grupy na Facebooku dla firm?
11. Czy możemy komunikować się tam z osobami z zewnątrz, np. z klientami?
12. Czy na Facebooku dla firm można tworzyć wydarzenia?
13. Jak Workplace from facebook wspiera budowanie zespołu i pracę menedżera?
14. Jak zbudować sprawną komunikację z pracownikami zdalnymi?

Ciekawe to narzędzie prawda? Sama chętnie do niego zajrzę, bo brzmi ciekawie. A tak jak wspominałam podczas rozmowy z Natalią: co jak co, ale Facebook umie w budowanie społeczności 😉

Sprawna komunikacja z pracownikami zdalnymi min

Jeśli chcesz przetestować narzędzie i dowiedzieć się o nim coś więcej skontaktuj się z Natalią, a na pewno Ci pomoże. Skorzystaj z Linkedin (Natalia na Linkedin) lub z formularza kontaktowego na stronie – napisz, że jesteś z podcastu i chcesz z Natalia porozmawiać 😉

Materiały od Natalii warte przejrzenia:
Filmy o Workplace from Facebook
Ebook “15 strategii komunikacji wewnętrznej”

 

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

Transkrypcja odcinka SPRAWNA KOMUNIKACJA Z PRACOWNIKAMI ZDALNYMI – WORKPLACE FROM FACEBOOK

Cześć! W tym odcinku podcastu porozmawiamy o tym, jak można sobie ułatwić pracę zdalną. Ale uwaga – przez Facebooka! Tak. Przez Facebooka. Ale to nie jest takie zwyczajny Facebook, na który wchodzimy, żeby komunikować się ze znajomymi, ale to jest Facebook dla firm.

To się nazywa Workplace from Facebook i służy właśnie do komunikacji i współpracy zespołów zdalnych, których jak wiemy, ostatnimi czasy mamy coraz więcej i wiele firm zostaje już w tym trybie pracy zdalnej. Sama nie jestem ekspertką w tym temacie, dlatego porozmawiam z Natalią Szaraniec.

Natalia pracuje w firmie Fly on the Cloud i to jest firma, która bardzo pomogła mi we wdrożeniu Google dla firm w wersji płatnej Gmaila, Drive’a. Właśnie miałam jeden odcinek na ten temat, odcinek 20. – możecie sobie posłuchać rozmowy z Pawłem pod linkiem achmielewska.com/20 i możecie też się zastanawiać, też tak szybko powiem, dlaczego warto posłuchać i zainteresować się G-Suite’em, czyli Google dla firm, bo tego wymaga prawo, a także Google.

Wracając do naszego Facebooka, który w społeczności komunikacji jest trochę lepszy od Google’a i zaprosiłam Natalię do rozmowy, ponieważ Natalia odpowiada właśnie za Workplace from Facebook. Wdraża klientów, koordynuje ten proces, pomaga klientom w tym się odnaleźć i tak naprawdę sama jestem ciekawa – jak to, Facebook dla firm?

Słyszałam o Workplace, ale zawsze mi się wydawało, że tego się nie da rozłączyć, Facebook to Facebook i że trudno na tym pracować. Mówią, a Natalia Zwłaszcza mówi, że jest inaczej, dlatego ja już nie nawijam i porozmawiamy z Natalią. Natalia opowie wszystko i zaczynamy!

Natalio – może od takiego small talku, co dobrego u ciebie słychać?

Cześć Agato, kurczę, bardzo ci dziękuję za to miłe przedstawienie i za to w ogóle, że mogę tutaj dzisiaj być z tobą, bo bardzo to doceniam i cieszę się. Tak jak zapytałaś, co dobrego u mnie słychać, ja się bardzo ucieszyłam, kiedy okazało się, że to dzisiaj będziemy nagrywać nasz podcast, dlatego że w końcu mogę przyjechać do biura.

Mieszkam na co dzień na przedmieściach Wrocławia i, mimo że kocham to miejsce, to jest miejsce, gdzie odpoczywam, to brakuje mi tego przejścia się po rynku z kubkiem kawy w dłoni i stwierdziłam nawet, że po pracy, kiedy dzisiaj już zakończę mój dzień i mój tydzień w racy, pójdę na kawę porozmawiam ze znajomymi, bo tego przez tę pandemię mi brakuje, więc tym bardziej bardzo, bardzo się cieszyłam, że mogę być tutaj w biurze i z tobą porozmawiać.

To jest to dobre, co u mnie słychać. Powiedz proszę, czy w takim razie też i ciebie coś miłego dzisiaj spotkało?

Co mnie miłego spotkało? Obudziło mnie słońce, co prawda bardzo gorące, a jak nie za bardzo lubię upały, ale włączyłam klimatyzację, więc jest super! Mogę porozmawiać na ciekawy temat, bo serio Facebook dla firm bardzo mnie interesuje. Już kiedyś o tym słyszałam i nie miałam w sumie możliwości z nikim o tym porozmawiać. Powiedz mi proszę – jak to jest. Mówi się, że Facebook rozprasza. Czy pracownicy widzą w tym całym Workplace powiadomienia od znajomych, wiadomości na Messengerze? Jak to wygląda?

Świetnie, że o to pytasz. Bardzo się cieszę, że pytasz o to na samym początku, bo tak naprawdę powiem szczerze, to jest pytanie, które pojawia się zazwyczaj jako pierwsze na naszych spotkaniach z klientami, którzy chcą Workplace wdrożyć.

I tu od razu zaznaczam na starcie – Workplace i Facebook to są dwie, zupełnie odrębne platformy. Nie mają one ze sobą nic wspólnego, jeśli chodzi o konta, które mamy. Jeśli więc mamy pracowników, którzy mają i Workplace i Facebooka, to te powiadomienia, informacje na messengerze czy jakiekolwiek posty, które na naszym prywatnym Facebooku ktoś wrzuca – my ich nie widzimy, bo te konta nie są ze sobą połączone. Bez obaw więc.

Ale oczywiście, ze względu na to, że ten interface jest niemalże identyczny i na dobrą sprawę Workplace został stworzony na bazie Facebooka poprzez też dodanie pewnych bardzo ciekawych funkcjonalności już biznesowych, no ale nadal jest to bardzo, bardzo podobny interfejs i to jest cała moc Workplace’a.

Ponieważ ludzie, którzy korzystają z Facebooka na co dzień, zawsze mówię, że Facebooka można kochać lub nienawidzić, ale Facebooka wszyscy znamy. Nawet jeśli ktoś z niego nie korzysta, to jest naprawdę ogromne prawdopodobieństwo, że już kiedyś z niego korzystał lub go widział.

Dlatego właśnie wykorzystujemy tę moc i tu cię zaskoczę, że to, że pracownicy na Workplace w „siedzą” w pracy, to jest dla organizacji bardzo dobra informacja! Nam właśnie o to chodzi, żeby tę komunikację wewnętrzną przenieść na platformę, gdzie pracownicy mogą czuć się sobą.

Czyli zamiast siedzieć i tracić czas na swoim Facebooku, siedzą i dowiadują się o swojej firmie, budują relacje wewnątrz organizacji, rozmawiają z innymi osobami w firmie, ale też dowiadują się też często jakichś ciekawostek, informacji. Tak i nie – odpowiadając na twoje pytanie. Faktycznie jest tak że Workplace i Facebook mają bardzo wiele wspólnego, ale zupełnie są to dwie odrębne platformy.

To jak to wygląda? Jakie są tam funkcjonalności? Jak ten środek wygląda? Bo na Facebooku mamy Wall, Messenger, grupy, Market Place. A w tym dla firm, dla zespołów?

Szczerze powiedziawszy jest on bardzo, bardzo zbliżony do tego, z którego korzystamy na co dzień. I tak jak powiedziałaś, na starcie, kiedy otwieramy naszego Facebooka czy Workplace’a, witają nas powiadomienia i aktualności, czyli główny Wall, który widzimy. I dokładnie tak samo wygląda to na Workplace, jak i na Facebooku.

Wchodzimy na naszego Workplace’a i widzimy aktualności, czyli cały Wall, wszystkie rzeczy, które wydarzyły się w tym czasie, kiedy my nie byliśmy aktywni. I co jest ciekawe, to jest algorytm, który się uczy.

Zatem jeśli ja wybieram sobie treści, które są zdjęciami, filmikami – one bardziej mnie interesują – to najczęściej ten algorytm takie właśnie treści dla mnie wybierze. Tak samo, jak na Facebooku otwieramy Workplace’a i widzimy aktualności, oczywiście widzimy też powiadomienia czy czat.

Powiedziałaś tutaj ważna rzecz, czyli połączenie z Messengerem. Oczywiście Workplace z Messengerem nie jest połączony, ale ma swojego własnego Messengera, czyli Work Chata.

Na telefonie mamy dwie aplikacje mobilne. Workplace jako platformę, tak samo, jak Facebook i Work Chat, który odpowiada Messengerowi. Dokładnie tak samo to funkcjonuje, zatem tych funkcjonalności jest naprawdę wiele. Mamy też takie, które są dodane po to, żeby narzędzie było bardziej biznesowe.

Na przykład ankiety, które możemy tworzyć – już bardziej rozbudowane niż te na Facebooku. Wdrożenia, które możemy tworzyć, ale też już dużo bardziej rozbudowane niż te na Facebooku. Jest więc wiele funkcjonalności, które po pierwsze działają na zaangażowanie naszych pracowników, ale też pozwalają na to, żeby faktycznie czuli się swobodnie i mogli działać sobie bardziej biznesowo w tym środowisku.

Można powiedzieć – takie są różnice i podobieństwa Workplace’a, tak bym to nazwała pokrótce.

Okej, nasunęły mi się dwa pytania. Pierwsze: kto te aktualności publikuje?

Musimy pamiętać o tym i w sumie dobrze, że mówimy o tym teraz. Wyobraźmy sobie naszą organizację i schemat organizacyjny firmy. Musimy stworzyć na naszej platformie miejsca, gdzie będą poszczególne grupy docelowe.

Czyli na przykład tworzymy sobie różnego rodzaju grupy, ponieważ wszystko na Workplace opiera się właśnie na strukturze grup. Tworzymy na samym początku, teoretyzuję, grupę dla całej organizacji oznaczoną jako oficjalną w firmie i na przykład sam prezes przekazuje ważne informacje dotyczące firmy.

Teraz sytuacja z Covidem bardzo nam pokazała, że jest to bardzo, bardzo istotne, dlatego że praocnwicy nie wiedza często, co dzieje się w firmie. A tak mamy jeden kanał, jedną grupę, w której są wszyscy pracownicy z organizacji i w tym momencie na przykład transmisją online czy jakimś filmikiem nasz zarząd może przekazać całej organizacji o sytuacji w firmie, o decyzjach, które zostały podjęte, o tym, jakie będą podejmowane kroki, na przykład w sytuacji kryzysowej związanej z Covidem.

Musimy stworzyć na naszej platformie miejsca, gdzie będą poszczególne grupy docelowe. Czyli na przykład tworzymy sobie różnego rodzaju grupy, ponieważ wszystko na Workplace opiera się właśnie na strukturze grup.

Tutaj mamy grupę ogólną. Natomiast kolejne, tak jak idzie struktura naszej organizacji, są kolejne grupy. Czyli jeśli mamy dział marketingu, możemy sobie stworzyć grupę dla całego działu marketingu po to, aby publikować ciekawe treści.

Ponadto, poniżej mamy – mówię tutaj, o standardowej, macierzowej strukturze organizacji, ale jeśli mamy wtedy zespół marketingu is ą różne projekty, możemy tworzyć sobie też grupy poszczególnych projektów. Idąc tak aż do samego dołu, gdzie bardzo często używanymi grupami jest grupa pracownik-menager, 1:1 po prostu.

I to jest ta siatka tych oficjalnych oczywiście grup i z tyłu – ja bym to tak pokazała – są również grupy, w których uczestniczą już ci pracownicy, którzy chcą. Czyli wielbiciele Marvela, wielbiciele kotów, psów, stowarzyszenia w firmie i tak dalej, i tak dalej. Tutaj więc możemy tworzyć sobie mnóstwo grup społecznościowych, hobbystycznych, gdzie pracownicy już będą mogli po pierwsze budować tę relację z innymi ludźmi i poznać innych pracowników w firmie, ale też to jest wielce istotne, żeby oni czuli się swobodnie w tej firmie. Żeby wiedzieli o tym, że, mimo że to jest platforma do komunikacji biznesowej też, do budowania społeczności w firmie, to jednak jest miejsce, gdzie mogą porozmawiać nawet właśnie o swoich pupilach, bo właśnie mój pies coś wymyślił i mam ochotę podzielić się tym z moją społecznością. To jest więc właśnie takie miejsce.

Mamy tę siatkę oficjalną, gdzie mamy grupy poszczególnych zespołów i tu decydujemy, do kogo docieramy, ale też skończywszy na tych wszystkich grupach hobbystycznych, gdzie nasi pracownicy sami decydują, do jakiej grupy chcą należeć.

Drugie pytanie, które mi się pojawiło, bo ten chat – czy pracodawca ma do tego dostęp? Czy widzi, może sprawdzać, o czym piszą pracownicy?

Powiem ci teraz tak: i tak, i nie. Pierwszą odpowiedzią na twoje pytanie co do chata jest oczywiście nie, ponieważ nie może aż tak ingerować w naszą prywatność, i tutaj to już zapewne będą weryfikowały wszelkie prawa pracownika i pracodawcy, jeśli chodzi o przekazywanie danych i administrację tymi danymi, natomiast ważnym w tym pytaniu, które zadałaś, faktycznie ważna jest ta – nie chciałabym nazywać tego kontrolą, ale pewna moderacja, moderowanie tych treści, które są na Workplace.

Często firmy tworzą sobie regulaminy po to, czy dobre praktyki korzystania z Workplace’a po to, żeby pracownicy, oczywiście czuli się swobodnie, bo ja dalej jestem przy tym, żeby była to swobodna komunikacja, ale jednak, żeby były pewne – może nie tyle ograniczenia, ile takie nawet wynikające z Savoir Vivre’u zasady. Żeby nie było wulgaryzmów na takiej platformie, nie życzymy sobie mowy nienawiści.

Takie dobre praktyki zawsze warto sobie spisać i jak najbardziej tego – ja do tego też zachęcam, żeby pracodawcy moderowali pewne treści. Pracownicy mogą zgłaszać, jeśli widzą, że dana treść mu się nie podoba, to mogą zdecydować i zgłosić, że moim zdaniem ta treść jest nieodpowiednia i nie powinno jej tutaj być. Wtedy pracodawca takie powiadomienie dostaje. Administrator może w jakiś sposób moderować te treści.

Będę jeszcze pewnie ze sto razy o tym dziś mówi, jestem wyznawcą bardzo partnerskiego podejścia. Komunikacji, zarządzaniu, takiego transparentnego, więc też lubię, kiedy te dobre praktyki są do razu, na początku spisane. Wtedy ludzie wiedzą, w czym mogą się poruszać i wiedzą też, żeby jednak nie przekraczać tych granic, które są w jakimś stopniu wyznaczone, bo dalej jesteśmy na platformie naszej organizacji.

Tak! A praca zdalna ma swoje plusy, minusy. Nie każdy ja lubi, niektórzy ją uwielbiają, na przykład ja – ale jednak jest tak, że właśnie ten problem komunikacji. Nie można iść sobie na kawkę ze współpracownikiem, nie można poplotkować czy nawet przegadać jakiegoś takiego na żywo. Pokazać palcem na papier – jednak to jest trochę utrudnione. Powiedz mi, proszę – jakie mocne strony są tej platformy i jak ona rozwiązuje różnego rodzaju problemy z pracą zdalną?

Myślę, że tak naprawdę, żeby odpowiedzieć na twoje pytanie, chciałabym w ogóle najpierw omówić te mocne i słabe strony samej pracy zdalnej. One nam pokażą, na co platforma będzie mogła odpowiedzieć – przynajmniej myślę, że to będzie sensowny tor.

W pierwszej kolejności – nawet powiem tu o moim odczuciu, bo na początku, kiedy okazało się, że pracujemy z domu, jak każdy, miałam bardzo pozytywne odczucia. Mimo że jestem ekstrawertykiem i w związku z tym kocham gadać, kocham ludzi i ludzie mnie budują, oczywiście pół żartem pół serio, natomiast jest faktycznie tak, że lubię relacje z ludźmi. Jestem nastawiona na ludzi i po pewnym czasie tego właśnie brakuje, szczególnie przy pracy zdalnej.

To jest zapewne ta „słaba strona” pracy zdalnej, że jednak każdy z nas, mimo że kocha swoje rodziny, partnerów, dzieci, zwierzaki to w pewnym momencie ma ochotę też porozmawiać z kimś innym. Tak więc najczęściej tak to wygląda.

I jednak w związku z tym, że ciężko jest zdalnie budować jakąkolwiek relację z firmą, ale też z ludźmi w firmie po prostu. Ze współpracownikami, z osobami, z którymi siedzimy biurko w biurko, naprzeciwko siebie, jemy razem śniadania, chodzimy na kawę i tak dalej. Sama przyznaj, że lubisz ploteczki przy kawie nie znam osoby, która tego nie lubi, więc tak myślę.

Tak!

W związku z tym tego nam najbardziej brakuje. Dlatego też organizacje w tym czasie zaczęły nawet poszukiwać rozwiązania, które pozwoli na to budowanie społeczności organizacji. Budowanie relacji między ludźmi. Po prostu w trybie online!

Widzisz, że większość naszych spotkań w tej chwili odbywa się w online i tak naprawdę często wykorzystujemy różne narzędzia do tego, żeby po prostu zobaczyć kogoś, ale jednak dalej na ekranie naszego komputera czy telefonu.

W związku z tym więc szukamy, organizacje szukają rozwiązania, żeby pracownicy mogli się ze sobą komunikować no i faktycznie warto dodać, że Workplace jak najbardziej to wspiera. On funkcjonuje po to, żeby te relacje między pracowniami m.in. były coraz silniejsze, żeby ludzie byli ze sobą skomunikowani, żeby wiedzieli, co się dzieje w organizacji, ale też po prostu, po ludzku mieli kontakt z innymi osobami w firmie.

Są jednak też mocne strony pracy z domu. Jeśli mamy faktycznie narzędzia ku temu, żeby ta relacja między pracownikami nadal była, chociażby nie tracimy czasu na dojazdy – nie wiem jak daleko ludzie często mieszkają od swojej firmy, bo czasami jest to 15 minut na nogach, a czasem jeżdżą godzinę, półtora, żeby dostać się do swojego biura.

Zatem ten czas można a) spożytkować na pracę, po prostu, b) można w tym czasie po prostu po pracy odpocząć. Myślę więc, że to jest taka mocna strona tej pracy zdalnej. Pamiętając przy tym, że jednak bez relacji między ludźmi – i to nie ważne, czy mamy w większości w firmie naprawdę zadaniowców czy osoby, które są nakierowane na ludzi, to jednak każdemu w końcu tego kontaktu według mnie przynajmniej, zabraknie.

A jakieś takie wyjątkowe funkcjonalności twoim zdaniem właśnie w tej platformie? Zakładam, że jest możliwość transmisji online czy – jak to właśnie wygląda? Jakieś takie funkcjonalności – wspominałaś o tych ankietach, tak? Jak to w ogóle wygląda? Komunikacja przez Messenger – czy jeszcze coś jest dodatkowego, komentowanie jakichś na Wallu wpisów czy tagowanie? Jak wyglądają dodatkowe funkcjonalności?

Dokładnie tak jak to opisujesz, przyznam szczerze. Czyli mamy posty – w pierwszej kolejności, na tym podstawowych funkcjonalnościach się oprzemy. Sama idea Workplace jest to centrum komunikacyjne, które łączy dwukierunkową komunikację. I ta dwukierunkowość tutaj jest bardzo istotna, dlatego że mówimy o komunikacji zarówno z góry na dół.

Pamiętasz, mówiłam wcześniej o tym, że prezes przekazuje wszystkim pracownikiem informacje w firmie. To jest ta komunikacja z góry na dół, kiedy to zarząd czy osoby decyzyjne w firmie, management, może przekazywać do pracowników informacje, ale mamy też z drugiej strony feedback, który już w tej chwili wiele organizacji chce otrzymywać. Wiele organizacji wdraża narzędzia czy w ogóle całe metodyki, czy wartości, nawet agile’owe w swoich organizacjach i chce słuchać tego głosu pracowników. Chce wiedzieć o tym, co pracownicy sądzą o danych materiałach, danym wydarzeniu, danej decyzji. Ten feedback – czyli ta komunikacja od pracowników do samego managementu też jest bardzo istotna. Workplace wspiera jedną i drugą, dlatego jest to tak ważne.

Jak to wspiera? Teraz ci odpowiem. Same funkcjonalności w związku z tym są ukierunkowane na to, żeby te działania, tę partnerską, transparentną organizację wspierać. Czyli jeśli mamy danego posta. Wyobraźmy sobie, że wygląda to dokładnie tak samo, jak na Facebooku.

Pokażę ci to na przykładzie. Mamy posta, gdzie w naszej organizacji ogłaszamy konkurs. Mówimy: „Cześć, społeczności! Słuchajcie! Mamy dla was konkurs! Chcemy, żebyście nam pokazali, w jaki sposób pracujecie w domu. Zróbcie nam fotkę, możecie nagrać film, możecie pokazać nam swoje zwierzaki, swoje rodziny, z którymi pracujecie. Konkurs będzie trwał miesiąc, pod koniec miesiąca ogłosimy wyniki. Wygrywa ta osoba czy to zdjęcie, które będzie miało najwięcej lajków” – czyli jak sobie wyobrażasz dokładnie taki sam konkurs, jaki można zrobić na Facebooku i w ten sposób angażujemy naszych pracowników do tego życia w organizacji.

I ludzie faktycznie wrzucają. Jeden zdjęcie z kotem, drugi z psem, trzeci na balkonie, inny z piwnicy. W różnych miejscach ludzie pracują. Zatem w związku z tym możemy pozwolić tym pracownikom, żeby czuli się tak jak już mówię dziś jak mantrę, faktycznie czuć się swobodnie.

Mamy więc tę podstawową funkcjonalność, która bardzo wspiera nam tę dwukierunkową komunikację, ale oczywiście nie tylko.

Pytasz mnie o funkcjonalności. Na pewno widziałaś na Facebooku ankiety, które można tworzyć. To są bardzo proste ankiety na zasadzie: „Słuchajcie, organizuję urodziny, gdzie chcecie się spotkać?”. Wymieniamy trzy miejsca, osoby zaznaczają, gdzie chciałby się spotkać, w której restauracji. Możemy zrobić takie ankiety i to może zrobić każdy na Workplace, ale sam pracodawca, sama organizacja może też stworzyć ankietę, która będzie dużo bardziej złożona.

Możemy zapytać pracowników, aby odpowiedzieli nam na dane pytanie. Odpowiedzi opisowe – możemy tworzyć testy jednokrotnego, wielokrotnego wyboru lub nawet skalę na zasadzie od 1 do 5 zgadzam lub nie zgadzam się. Czyli tworzymy takie ankiety, które są całkiem anonimowe oczywiście no i wtedy pracodawca widzi, jeśli na przykład ma pomysł na jakieś wdrożenie w naszej firmie, może w ten sposób zapytać pracowników co o tym sądzą, jaka jest ich opinia.

Nie muszą to być wszyscy! Może to być oczywiście pewna grupa, która wspiera rozwiązania czy pomysły w organizacji. To jest kolejna rzecz, czyli ankiety. Świetną funkcjonalnością, którą Workplace dodał i to stosunkowo niedawno, bo w tym roku, jest biblioteka wiedzy. To jest całkiem odrębny moduł, ale w dalszym ciągu poruszamy się na samym Workplace.

Nigdzie nie wychodzimy, to jest dalej jedna platforma, nie wychodzimy, nie instalujemy nowych rzeczy i tak dalej, i tak dalej, więc mamy moduł biblioteki wiedzy, który powiedziałabym, może nam zastąpić intranet bądź SharePoint, jeśli korzystamy. Miejsce, gdzie przechowujemy pliki. I wtedy po pierwsze, w takiej bibliotece wiedzy, zamieszczamy pliki, które chcemy, żeby nasi pracownicy dostali – oczywiście tutaj również decydując, jaka będzie grupa docelowa, bo takie pliki jak HR’owe, typu kto chce korzystać z karty sportowej, którą wszyscy znamy, to będzie jedna kategoria, która będzie docierała do wszystkich, ale też przecież każdy, poszczególny dział, może stworzyć sobie swoją własną kategorię i tam umieszczać pliki potrzebne do swojej pracy.

To jest odrębny moduł, bo oczywiście funkcjonalność ta też jest w grupie. W każdej grupie możemy też dodawać zdjęcia, materiały, prezentacje, ale tutaj pracujemy już na całej organizacji, mamy jedną platformę w platformie, tak bym to określiła.

Powiedz mi jeszcze o tych grupach. Można robić grupy zainteresowań a czy można robić grupy, które są niewidoczne, prywatne i trójka dobrych współpracowników faktycznie ma tylko ploteczki i nikt tam nie ma dostępu, ani nie widzi? Czy taka opcja jest czy tutaj już za daleko sobie pozwalacie?

Nie jak najbardziej! Jest taka możliwość. Przyznam szczerze, bardzo mnie zaciekawiła twoja interpretacja tych grup. Zazwyczaj myślimy tutaj o tym, że jest to jakiś tajny projekt, który nie chcielibyśmy, żeby wypłynął w organizacji, ale ploteczki z znajomymi – też jest to jakieś rozwiązanie.

Jak najbardziej – mamy kilka możliwości, jeśli chodzi o prywatność grup. Z resztą – powtórzę się tutaj po raz kolejny – tak samo, jak na Facebooku. Mamy trzy rodzaje prywatności grup. Grupy otwarte, zamknięte i tajne.

Czym się różnią? Jak sama nazwa wskazuje, tak naprawdę różnice są, można powiedzieć, ogromne, ponieważ grupa otwarta to jest taka grupa, od której wszyscy mogą dołączyć, wszyscy mogą sami dołączyć do takiej grupy i taką grupę widzą, jak i jej zawartość. Grupa zamknięta, czyli ta pośrodku, to jest grupa, którą wszyscy w organizacji widzą, ale, uwaga – nie mogą do niej dołączyć. Mogą poprosić o dołączenie, ale muszą zostać zaakceptowani. Trzeci rodzaj grup to są grupy tajne – czyli właśnie te, o które mnie zapytałaś. Grupy, których nikt nie widzi i nikt nie wie, że taka grupa w organizacji jest, oprócz tych osób, którzy są jej członkami.

Zatem wszystkie zaproszenia muszą wypływać ze środka. Jeśli ja byłabym w takiej tajnej grupie i chciałabym, abyś Agato do mnie dołączyła, to wtedy to ja muszę ciebie zaprosić, bo ty na dobrą sprawę nawet nie wiesz, że taka grupa istnieje. A nawet jeśli wiesz, to i tak jej nie znajdziesz.

Tak jak na Facebooku. Wy też korzystacie w firmie z Workplace’a? Bo wiem, że macie też inne systemu i jak najbardziej byłoby okej, gdybyście z innych korzystali. Z ciekawości, jeżeli korzystacie albo może – jak pracujecie zdalnie?

Powiem szczerze, pracujemy na wszystkich narzędziach, które wdrażamy u naszych klientów. Nie mogłoby być inaczej, tak myślę. Faktycznie, tak jak wspominałaś na początku, współpracujemy między innymi z Googlem również czy z Zendeskiem, więc jesteśmy partnerem Facebooka, Google’a i Zendeska. Z wszystkich tych rozwiązań korzystamy.

Co ciekawe, one naprawdę świetnie sprawdzają się razem, ponieważ tak naprawdę każde z tych narzędzi służy trochę do czegoś innego i ma nieco inne miejsce w organizacji. Dlatego nawet sam Facebook, nawet sam Workplace, zachęca do tego, że jeśli korzystacie w firmie z Office’a 365 i z aplikacji Teams, którą wszyscy znamy, oczywiście, to Workplace ma swoje miejsce w organizacji i nawet stworzyli taką świetną kampanię, która nazywa się Better Together, czyli lepiej razem i faktycznie sprawdza się to w organizacjach.

My, jak już zresztą Agato wiesz i sama z nich korzystasz, z tych narzędzi, my korzystamy z narzędzi Google’a, więc również mamy je zintegrowane z samym Wokrplace’em. Nie musimy na Workplace’a logować się za każdym razem do innej aplikacji, tylko jest to wszystko zintegrowane. Wchodzisz na platformę i masz swoje konto otwarte.

Tak samo, kiedy pojawiają się nowi pracownicy, jest to sprzężone i wygląda w ten sposób, że jeśli pojawia się nowy pracownik w ogóle w naszym systemie, na Workplace również będzie nowym pracownikiem. Jak najbardziej – można połączyć te systemy. Jeżeli więc korzystacie z kalendarza, ale nie tylko z tych rozwiązań, o których wspomniałam, czyli Google czy Microsoft. Przecież można mieć w organizacji – zarządzać zadaniami za pomocą Trello. U nas w firmie też mamy dział, który korzysta z Trello na co dzień i również Trello jest zintegrowany z Workplacem.

Oprócz tego, że oczywiście mamy inne narzędzia, to z samego Workplace’a korzystamy dzięki temu, że te wszystkie narzędzia mogą ze sobą naprawdę fajnie współpracować, mogą być zintegrowane, więc jeśli tworzy się wydarzenie, to często jest integracja i ono też pojawia się po jakimś czasie w naszym kalendarzu. Tak więc tutaj naprawdę fajnie ta komunikacja przebiega.

My oczywiście korzystamy z Workplace’a również, nawet powiem ci szczerze, w tym czasie pracy zdalnej, tutaj bardzo, bardzo cenię i poważam, ukłony do naszego CEO – stworzono dla nas w organizacji grupę Remote Coffee. I oprócz tego, że jest to grupa, gdzie możemy po prostu jakieś ciekawostki, informacje, które właśnie na pracy zdalnej znaleźliśmy czy odnaleźliśmy, czy nas zainteresowały możemy wrzucać jako post do takiej grupy, czy na przykład właśnie tak jak mówiłam zrobić sobie konkurs na temat tego, jakie mamy biuro w domu czy jakich współpracowników.

I tam możemy luźno rozmawiać sobie o różnych tematach właśnie w organizacji, ale też mamy organizowane po prostu spotkania. Raz w tygodniu, dwa razy w tygodniu, mamy takie zdalne kawy czy kawa i żarty, takie naprawdę luźne spotkania około godziny czy tam w zależności od tego, kto ile oczywiście ma czasu, bo jednak wszyscy pracujemy. I po prostu spotykamy się i rozmawiamy tak, jak rozmawialiśmy w biurze.

Każdy ma ze sobą kawę, herbatę, wodę czy na cokolwiek ma ochotę i że tak jak widzielibyśmy się normalnie w biurze, tak też widzimy się po prostu online. I to wspiera według mnie bardzo budowanie tej relacji.

My jesteśmy też firmą, która cały czas rekrutuje, więc dochodzą do nas nowe osoby, które od samego początku pracują zdalnie. Co innego, jeśli pracujesz w firmie i przechodzisz na tryb zdalny, z ludźmi, których już znasz, a co innego, kiedy musisz zorganizować całkiem online onboarding na przykład. To u nas też się dzieje.

Też za pomocą tych narzędzi, które mamy, między innymi Workplace’a, witamy na przykład nowych pracowników. Ostatnio właśnie z jednym z nich rozmawiałam i mówił, że to jest tak serdeczne i tak przyjemne, kiedy wchodzi się na tego Workplace’a i od razu jesteś oznaczony w danym poście z przywitaniem. Jest kilka słów, nasza HR Manager wrzuca informacje na temat takiej osoby, często wrzuca jej zdjęcie i mówi: „Słuchajcie, będzie u nas nowa osoba, będzie zajmowała się tym i tym, przywitajcie ją!” i po prostu pod tym postem jest szał! Wszyscy witają, dziękują, cieszą się, że będzie z nami, więc to jest naprawdę taki ogrom serdeczności na starcie.

Sama też zachęcam moich klientów często do tego, żeby angażowali swoich managerów, żeby nawet robić filmiki powitalne dla pracowników. Jeśli jesteśmy w tym trudnym czasie pracy zdalnej.

Kurcze, zaczynać pracę w tym czasie to jest naprawdę trudne! Jednak na początku fajnie mieć taki kontakt, chociaż powiem, że ja z niektórymi klientami tylko zdalnie współĻracuję. Nigdy się nie widzieliśmy, ale jednak bycie w organizacji – ciekawe. Ciekawe musi to być doświadczenie.

Bardzo ciekawą rzecz powiedziałaś o tym, ze z klientami też pracujecie zdalnie. Często nawet się nie widujecie. Faktycznie też chciałabym dodać coś, bo wiesz o tym, że na Workplace możesz komunikować się z osobami z innych firm?

O, ale jak daje im się dostęp?

Wygląda to w ten sposób, że mamy różne rodzaje grup. Tak jak już się uczepiłam też tych grup, cały czas wokół nich krążę. Natomiast oprócz tego, że jest to platforma do wewnętrznej komunikacji, to jeśli nasz klient posiada Workplace, to możemy razem z nim pracować w jednym projekcie na Workplace.

Czyli tworzy tzw. grupę wielofirmową id zięki temu nie musimy mieć nowych, innych narzędzi albo po prostu – wiesz, szukać w korespondencji mailowej, setek plików i rzeczy, które często jest katorgą, bo umówmy, się, że jeśli chcesz znaleźć plik na swoim mailu sprzed ostatnich 3 lat, to musisz naprawdę dużo zasobów przejść, żeby to zobaczyć i odnaleźć.

Natomiast tutaj masz wszystko widoczne, jesteś w stanie w jednej grupie pracować ze swoim klientem. Oczywiście taka grupa ma nieco inne funkcjonalności, ze względu na ochronę danych osobowych. Ona jest tutaj trochę bardziej restrykcyjna, ale nie ma problemu. Możesz współpracować – mało tego, my mamy z naszymi klientami i klientami, którzy mają Workplace’a na przykład wdrożonego globalnie, mamy grupę, która nazywa się Workplace Community Poland i jest to grupa wielofirmowa właśnie.

Dzięki temu możemy dzielić się dobrymi praktykami. Jeśli jakiś klient ma na przykład pytanie, mówi – właśnie ostatnio pojawiło się na temat nowych funkcjonalności – „Cześć, społeczności! Czy korzystacie już z tego i z tego rozwiązania? Pojawiło się nowe w Workplace, dajcie znać, co o tym sądzicie”. I wtedy wypowiadają się różne osoby, z różnych firm na temat tego, czy już w swojej organizacji z tego korzystają czy też nie.

Naprawdę jest to świetne miejsce, gdzie możemy też takie dobre praktyki wymieniać, bo są to nie tylko firmy polskie, które wdrożyły tutaj Worplace’a, ale też tak jak mówię, globalne korporacje, które wdrożyły Worplace’a odgórnie, a u nas na przykład jest kilka działów, czy jakiś outsourcing czy shared service. Jak wiesz, jesteśmy takim miejscem, gdzie faktycznie więcej mamy tych organizacji międzynarodowych, więc naprawdę ta nasza społeczność jest dosyć bogata już teraz i cały czas dołączają do nas nowe firmy.

Bardzo się z tego cieszę, bo to jest też budowanie świadomości tego, że ta komunikacja wewnętrzna w organizacjach może w zupełnie inny sposób wyglądać. Nawet oglądałam ostatnio twój podcast, jeśli chodzi o Scruma, którego można wdrażać w całej organizacji. Wiem o tym, bo znam firmy, które nawet podejście zwinne i wartości zwinne wdrażają w całości w swoich organizacjach i bardzo to poważam. Jestem, tak jak mówiłam z resztą – uwielbiam ten nowoczesny, partnerski i transparentny sposób komunikacji i zarządzania, więc naprawdę dla mnie taka komunikacja i taka zmiana to jest ogromny szacun dla organizacji.

Bardzo się z tego cieszę, bo to jest też budowanie świadomości tego, że ta komunikacja wewnętrzna w organizacjach może w zupełnie inny sposób wyglądać.

I faktycznie to wspiera właśnie Workplace i miło jest patrzeć, kiedy już te transformacje w polskich organizacjach przechodzą. Kiedyś jeszcze, kiedy spotykaliśmy się z klientami, zadawali nam pytania, jak zmusić pracowników do tego, żeby oni na przykład na Workplace zakładali konto. Na to zawsze padała odpowiedź, że my nikogo do niczego nie zmuszamy.

Ci ludzie sami będą chcieli z Workplace’a korzystać, żeby nie mieć poczucia, że coś stracili. Żeby czuli się jedną, wielką społecznością i organizacją. Mnie po prostu serce rośnie, kiedy widzę, że następne firmy wdrażają i w związku z tym naprawdę stają się partnerskie, transparentne i słuchają swoich pracowników i ich pomysłów.

Jasne! Mówiłaś też o wydarzeniach. Czy na Workplace tworzy się wydarzenia jak na Facebooku? Czy to już w kalendarzu zintegrowanym zewnętrznym?

Oczywiście, na samym Workplace mamy opcję – w każdej grupie możemy tworzyć wydarzenia, ale możemy tworzyć też wydarzenie cross-obszarowe, tak bym to nazwała. Wybieramy po prostu osoby, które chcemy zaprosić, niekoniecznie czy są w jakichś grupach czy nie, mogą to być osoby z różnych działów, różnych miejsc.

Jak najbardziej możemy sobie tworzyć wydarzenie, takich na Facebooku możemy oznaczyć miejsce tego wydarzenia, mogą to być wydarzenia zarówno jednorazowe, kiedy chcemy się po prostu z kimś spotkać jak i porozmawiać, ale też cykliczne.

Często wykorzystywany na przykład przez zespoły na przykład w marketingu czy sprzedaży jako zakończenie tygodnia, omówienie tego, co się działo w danym tygodniu i tego, co będzie się działo w przyszłym i możemy takie cykliczne wydarzenie utworzyć sobie na Workplace.

Ono będzie na Workplace widniało w kalendarzu, ale tak jak mówiłam, możemy to zintegrować zarówno z kalendarzem Microsoftowym, jak i Googlowym i też będziemy te wydarzenia tam widzieć. No i co ciekawe, nie ograniczamy się tylko tutaj do tych spotkań face to face, tych wydarzeń, ponieważ możemy je organizować w różnej formie. Zarówno te spotkania właśnie w online, tak jak teraz wszyscy pracujemy, ale też te spotkania face to face.

Możliwości jest wiele i na dobrą sprawę to my decydujemy jaka forma będzie nam odpowiadała najbardziej. To jest o tyle fajne, że można te spotkania ustawiać czy wydarzenia cykliczne. Można świętować różne jubileusze w organizacji, czyjeś jubileusze czy organizacji, całe kampanie informacyjne, które mamy wewnątrz organizacji możemy komunikować przez to, więc naprawdę możliwości jest bardzo, bardzo wiele.

Myślę jeszcze, co do tych wydarzeń, co do tych spotkań. Jeszcze jedna rzecz mi umknęła – możemy prowadzić szkolenia w formie online, więc też nie ma najmniejszego problemu, że za pomocą Workplace’a będziemy się spotykać, udostępniać swój ekran i prowadzić po prostu szkolenie.

Nie ma naprawdę tutaj tak na dobrą sprawę ograniczenia. Możemy robić wszystko co chcemy, wszystko, co jest związane z komunikacją wewnętrzną w jednej platformie, tym samym budując cały czas to społeczeństwo w organizacji, silną organizację i lojalność pracowników. Bo jednak dla organizacji to jest też ten aspekt kluczowy. Jeśli pracownicy w naszej firmie czują się dobrze, to naprawdę z nami będą.

Ta retencja wtedy wzrasta, kiedy mamy społeczność, kiedy wiemy o tym, że pracownicy mają relacje ze sobą, że cenią swoją organizację, że czują, że są jej częścią. Nie wiem, czy wiesz, ale na dobrą sprawę tylko kilkanaście procent pracowników często, jeśli mamy organizację rozproszoną, różne działy, różne siedziby, często tylko kilkanaście procent w ogóle rozmawiało z centralą! Już nie wspomnę, pamiętajmy – mamy pracowników centrali czy jakichś takich biurowych, ale też mamy mnóstwo organizacji, gdzie są pracownicy, którzy tego maila nie mają!

Jeśli nawet informacja, komunikacja, idzie mailowo, chociaż pomijam fakt, że nie jestem zwolennikiem długiego maila w firmie, który wychodzi i jest informacja na temat tego co dzieje się w firmie już po pierwszym akapicie już jesteś zmęczona i musisz się napić kawy. Też ta treść, która będzie przyjemna w odbiorze. To jest też istotne.

Możemy robić wszystko co chcemy, wszystko, co jest związane z komunikacją wewnętrzną w jednej platformie, tym samym budując cały czas to społeczeństwo w organizacji, silną organizację i lojalność pracowników. Bo jednak dla organizacji to jest też ten aspekt kluczowy. Jeśli pracownicy w naszej firmie czują się dobrze, to naprawdę z nami będą.

Czasem jest tak, że te organizacje zupełnie nie mają kanałów, żeby skomunikować się z osobami na samym, samym końcu, w cudzysłowie. Nie chciałabym niegrzecznie tego nazywać, ale są to pracownice przez Workplace nazywani pracownikami frontline. Czyli na pierwszej linii, pracownicy sklepów, salonów, pracownicy produkcyjni. Przecież oni nie dowiedzą się z maila o decyzjach podjętych przez firmę. Musimy znaleźć miejsce lub będą skazani na swojego managera, który będzie musiał przekazać im te informacje samodzielnie.

A jakbyś miała dać trzy wskazówki, rady osobom, firmom, które chcą wdrożyć właśnie Workplace from Facebook. Co byś poradziła, na co zwrócić uwagę, czy kwestie techniczne czy może jakieś takie atmosferyczne, atmosferę budować. Co byś tutaj poradziła?

Wiesz co, przede wszystkim jakbym miała dać trzy rady, nie jestem też taką personą, która mogłaby dawać tutaj rady managerom oczywiście, ale faktycznie przede wszystkim bardzo, bardzo bym się ucieszyła. Czyli to, co mówiłam już wcześniej. Dlatego, że obserwuję już od kilku lat polskie organizacje, które zaczynają przechodzić na całkowicie nowoczesny styl zarządzania i komunikacji.

Bardzo to cenię, bardzo się cieszę, że to się dzieje i jeśli tylko jest organizacja, która to robi, to ode mnie oczywiście od razu ma kudosy na starcie. Natomiast tu nie chodzi o samą w sobie zwinność, którą przekazuje się w organizacji, tylko o te wartości, które przekazuje się pracownikom i wartości, w jakich sama organizacja funkcjonuje, bo też jest już wiele firm, które tworzą się na takich zasadach.

Tak jak mówiłam, nawet oglądając właśnie twój podcast z Mariuszem Chrapko, to faktycznie cieszę się, że są tacy ludzie, którzy zachęcają też do tego, żeby organizacje przechodziły transformację. Żeby jednak wdrażały tę zwinność, to partnerskie podejście u siebie. Żeby też oczywiscie – zawsze się rozgaduję, mogę na jedno pytanie odpowiadać przez 15 minut, nie biorąc oddechu.

Odpowiadając więc na twoje pytanie, myślę, że takie trzy, główne, podstawowe rady, które chciałabym dać, to przede wszystkim być autentycznym, wiesz? Jestem z pokolenia już Millenialsów, więc dlatego dla mnie te wartości są takie ważne i widzę, że też wiele osób, które też z mojego pokolenia naprawdę, naprawdę ceni sobie takie podejście. Bądź autentyczny – tak bym powiedziała jako pierwszą rzecz takiemu managerowi.

Tylko o co tu chodzi? Chodzi o to, żeby porzucić pewnego rodzaju schematy. Żeby nie iść zgodnie z jakimś scenariuszem, tylko pozwolić, by pracownicy uznali cię za człowieka. Jeśli będziesz autentyczny, jeśli będziesz miał miejsce, gdzie możesz być autentyczny, będziesz opowiadał, dzielił się swoimi emocjami, swoimi porażkami, chociaż z HR-owego punktu widzenia powinnam pewnie powiedzieć „Wyzwaniami”.

Jeśli więc chcesz to możesz dzielić się swoimi odczuciami, które ci towarzyszą, to naprawdę to jest dobre rozwiązanie, bo jak będziesz autentyczny, nie będzie w tym fałszu, to naprawdę moim zdaniem w bardzo nowoczesnej organizacji to się sprawdzi.

Co z tego wynika, z tego bycia autentycznym? Bo moim zdaniem – i to będzie już druga rada – to jest obdarzanie zaufaniem, ale też budowanie tej relacji na zaufaniu z pracownikami. Czyli tak jak mówię, bardzo, bardzo powiązane z tą autentycznością, ponieważ tak na dobrą sprawę zaufanie – oczywiście wiesz, to nie jest budowanie w jeden dzień czy tydzień, też często hierarchia w organizacji nie pozwala nam do końca na to, żeby takie zaufanie czy autentyczność budować, bo jeśli masz hierarchię często pracownicy nie czuję, że ten manager, project manager czy dyrektor, leader jest jakiś dostępny. Że można podzielić się z nim swoimi odczuciami.

To bym jako drugą cechę czy radę dała na pewno, czyli to budowanie zaufania, bo ludzie naprawdę chcą mieć otwartych managerów, otwartych na rozmowę, którzy będą autentyczni i po prostu będziemy mogli im zaufać. Pracujesz w marketingu od wielu lat, wiesz, że wiele kampanii opiera się po prostu na zaufaniu. Nie trzeba zupełnie wymyślać żadnych, innych rzeczy, tylko jest to pewna nadrzędna wartość, na której moim zdaniem warto jest naprawdę budować organizację.

Oczywiście, kończąc, co to samej trzeciej rady – myślę, że zachęcałbym zawsze do tego, żeby słuchać głosu pracowników. Czyli żeby z nimi rozmawiać, niejako oczywiście jest to połączone z tym budowaniem zaufania i byciu autentycznym, ale faktycznie taka rada mogłaby brzmieć: „Daj ludziom głos”. Na zasadzie tego, że jeśli chcemy, żeby nasza organizacja się rozwijała i chcemy my, jako managerowie się rozwijać, to musimy słuchać pracowników.

Musimy słuchać ich feedbacku, musimy słuchać ich pomysłu, bo naprawdę mają ich mnóstwo! Pełne głowy, które często mogą nam przekazywać i tak sobie myślę, że jeśli wszystkie te trzy aspekty spełnimy jako manager, to ludzie odwdzięczą się nam tym samym.

myślę, że zachęcałbym zawsze do tego, żeby słuchać głosu pracowników. Czyli żeby z nimi rozmawiać, niejako oczywiście jest to połączone z tym budowaniem zaufania i byciu autentycznym, ale faktycznie taka rada mogłaby brzmieć: „Daj ludziom głos”. Na zasadzie tego, że jeśli chcemy, żeby nasza organizacja się rozwijała i chcemy my, jako managerowie się rozwijać, to musimy słuchać pracowników.

Też będą mieli do nas zaufanie, też będą autentyczni i te relacje naprawdę będą budowały się takie coraz silniejsze.

Tak. Nie mogę się z tobą nie zgodzić, wiem, jakie to jest istotne, ale też trudne. Umówmy się – to jest bardzo trudne. Ze swojego punktu widzenia na managera się na pewno – musiałabym dużo się pouczyć takiego zarządzania, bo to jest naprawdę trudne. Połączyć cele biznesowe i jeszcze bycie managerem zespołu zdalnego i to zaufanie.

Budowanie go i pozwalanie na popełnianie błędów, nauczenie się na tych błędach, bo najlepiej się na swoich błędach uczymy, nie na innych. To, co powiedziałaś – tak, faktycznie, ta platforma od Facebooka, co dalej jest dla mnie serio dziwne! – Facebook w sumie jest od budowania zespołów, prawda?

Jednak integruje ludzi. To jest super. Google nie ma takich umiejętności. Kilka razy próbował. Tak jak uwielbiam Google’a, jego produkty – to, że mnie śledzi, to tak nie do końca, ale też ma to swoje pozytywne strony. Faktycznie oni mogą się uzupełniać. To jest prawda.

Słuchaj. Myślę, że faktycznie tak jak mnie zainteresowałaś i w notatkach na pewno damy link do opisu, do platformy i kontakt do ciebie. Sama wejdę i sobie popatrzę, bo fakt faktem, że mój zespół liczy – ja i mój kot.

Kot raczej nie będzie chciał wejść na żadną platformę, to ja chętnie się tym sama zainteresuje, bo wiem też, że mam wiele firm, klientów, którzy też szukają różnych rozwiązań i też próbują się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości. Bo też nie wszyscy jednak wracają do biur z różnych względów.

Do brzegu, do brzegu Chmielewska! Jeszcze raz bardzo ci dziękuję, weekend się zbliża – nagrywamy to w piątek, więc odpoczynku i ładnej pogody!

Dzięki, hej!

Dzięki Agato! Powiem ci szczerze, że było mi bardzo miło spotkać się tutaj z tobą. I nie tylko dlatego, że mogłabym się w końcu komuś wygadać i mnie słuchasz, ale naprawdę było super! Bardzo się cieszę, że też Workplace ci się podoba, bo już abstrahując od tego, że zajmuję się nim na co dzień i go wdrażam w organizacjach i może gadam o nim za dużo i zbyt kwieciście, ale naprawdę bardzo cenię sobie to narzędzie.

Dzięki temu właśnie, że ono wspiera te takie partnerskie i agile’owe wartości. U mnie w domu się ze mnie śmieją, że jak słychać agile to ja zawsze odwrócę głowę jak ktoś to mówi, to faktycznie tak wygląda. Tak jak powiedziałaś – bardzo, bardzo ci dziękuję.

Oczywiście wszystkie te materiały, które będziesz potrzebowała, które będziesz chciała udostępnić, będziesz je miała od nas! Nagrywamy też świetne filmiki, jeśli ktoś lubi czytać, może czytać na blogu, jeśli nie to mamy vlogera – Kacpra, który zajmuje się nagrywaniem filmików.

Zachęcam cię, bo są też filmiki na temat G-Suite’a, chociażby, więc śmiało możesz sobie zajrzeć i są update’y różnego rodzaju. Faktycznie o Workplace, począwszy do filmiku czym w ogóle jest, skończywszy na tych update’ach, które są w konkretnym miesiącu też Kacper nagrywa, więc ja zawsze zachęcam do tego gorąco, bo filmiki są naprawdę świetne.

Do brzegu, tak jak już powiedziałaś wcześniej: bardzo, bardzo ci dziękuję, bardzo miło było z tobą rozmawiać i spotykać się z tobą. I do zobaczenia! Mam nadzieję, że to nie będzie nasz ostatni podcast i będziemy mogły spotkać się też osobiście.

Oczywiście! Trzymaj się, dzięki! Pa!

Jestem ciekawa, jak ci się podobało! Bardzo fajnie, że Natalia powiedział nie tylko o platformie, ale też całych aspektach zarządzania zespołami zdalnymi, współpracy. Wiem – czasem to tak wszystko łatwo się mówi, a nie zawsze jest tak prosto.

Sama miałam przyjemność – nie chcę mówić, zarządzać, bo to tak brzydko brzmi, ale – zarządzać zespołem. To było tak trudne! A jeszcze zdalnym zespołem? Nie wyobrażam sobie.

Naprawdę kłaniam się nisko wszystkim kierownikom, szefom, którzy sobie poradzili i fajnie testować różnego rodzaju narzędzia. Sama polecam firmę Natalii – nie, nie zapłacili mi, nic takiego, naprawdę. Tak jak mówiłam na początku, postanowiłam przejść na G-Suite’a, czyli Google dla firm, dlatego, że RODO i regulamin Google’a, który był mniej ważny. Całe RODO przeszłam, ale i tak płaciłam za Google Drive’a, więc tak naprawdę tyle samo płacę teraz, bo to wcale nie jest takie drogie.

Oni mi bardzo pomogli, bo próbowałam najpierw sama. Nie będę tego komentować, co ja tam zrobiłam. To nie jest trudne, tylko trzeba być mną i nabroić. Teraz też mam cały czas wsparcie i już nie będę więcej nabijać, bo tylko bym gadała.

Jeżeli Wam się podoba, podeślijcie ten odcinek nawet jednemu znajomemu, może swojemu szefowi. Zapraszam Was też do przejrzenia materiałów, które będą w notatkach do tego odcinka podcastu. Jeszcze na koniec poproszę Cię o zapis do newslettera.

Co tydzień wysyłam ciekawe materiały, linki do fajnych artykułów, trochę życia, trochę biznesu, trochę marketingu. Różnych, różnych rzeczy. Zresztą z Natalii firmy też czasem coś podsyłam. Kończę, trzymaj się – nie wiem, w jaki dzień słuchasz, więc albo miłego weekendu, albo miłego wieczoru, popołudnia, dnia, snu.

Trzymaj się, dzięki! Hej, pa! Ile tych pożegnań! Cześć!

Dziękuję ci za wysłuchanie tego odcinka podcastu. W notatkach znajdziesz linki do stron, książek czy narzędzi, o których wspominałam. Zapraszam Cię także na mój blog: achmielewska.com/blog.

Jeśli uważasz, że ten podcast może być pomocny także innym, poinformuj ich o nim. A także zostaw opinię na iTunes! Niech konwersja i uśmiech będą z Tobą!

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone (*) są wymagane.

KONTAKT

 

Wysyłając do mnie wiadomość powierzasz mi swoje dane osobowe. Będę dbać o ich bezpieczeństwo i wykorzystam je jedynie do korespondencji z Tobą. Więcej możesz przeczytać w polityce prywatności.