Masz czasem wrażenie, że żyjesz w jednym wielkim chaosie? Mówię nie tylko o chaosie na biurku, ale także o tym chaosie w głowie? Chaos w głowie i ogólnie w życiu do niczego dobrego nie prowadzi stąd poprosiłam specjalistę od chaosu by dowiedzieć się jak ogarnąć chaos!

Masło maślane trochę mi z tego wyszło, ale cóż, chaos to chaos i jedyne określenie jakie mi przychodzi do głowy będące synonimem słowa chaos nie koniecznie powinno być wyartykułowane 😉

Ale wracając do tematu odcinka zapraszam Cię serdecznie do wysłuchania mojej rozmowy z Marcinem Kwiecińskim, autorem projektu “Ogarnij Chaos”. Marcin pomaga ludziom ogarnąć chaos w głowie i w życiu, a także wyjść z przepracowania, które często jest skutkiem tego chaosu.

Z Marcinem poruszamy temat nie tylko chaosu, ale także produktywności, wartości i wypalenia zawodowego. Mówimy też trochę o różnych aplikacjach i wartych obserwowania osobach oraz blogach.

Oczywiście zachęcam do subskrybowania podcastu FIRMA ON-LINE, bo wierzę, że kolejne odcinki Ci się spodobają i szkoda byłoby, gdybyś je przegapił!

 

 

O czym rozmawiamy:

  • czym jest produktywność?
  • skąd bierze się przepracowanie?
  • czym jest projekt Marcina “Ogarnij chaos”?
  • z jakich obszarów składa się produktywność?
  • jakie narzędzia do zarządzania i organizacji pracy poleca Marcin?
  • jak wykorzystać darmowe narzędzie OneNote?
  • czym jest Goalscape?
  • jak korzystać z aplikacji Goalscape?
  • jak nasze nastawienie wpływa na produktywność?
  • po co nam produktywność?
  • jak sprawdzić czy jesteśmy produktywni?
  • jak sprawdzić czy jesteś przepracowany?
  • jakie są objawy przepracowania?
  • jak sobie radzić z przepracowaniem i niechęcią do pracy?
  • dlaczego warto wprowadzać zasady naszej pracy i jakie to mogą być zasady pracy?
  • jak ogarnąć chaos?
  • jakie wyróżniamy poziomy, które musimy uporządkować, aby się zorganizować?
  • dlaczego ważne jest uświadomienie sobie swoich wartości?
  • dlaczego powinniśmy spisać swoje wartości?

“To co robisz wpływa na Twoje cele”

Podziwiam Marcina za to co robi i jak to robi i wierzcie mi lub nie, ale swoich zasad mocno pilnuje – sprawdzone info 😉 Tym bardziej jestem mu wdzięczna, że jeszcze przed urlopem znalazł czas na rozmowę! Polecam Ci blog Marcina, bo wiele na nim wartościowych treści, z których ja wzięłam dużo dla siebie!

A jak u Ciebie jest z wpadaniem w przepracowaniem?

chaos w głowie i w życiu

Osoby i blogi warte obserwowania:

  • Blog M. Hyatt
  • Blog i podcast Dominika Juszczyka
  • Krzysztof Skubis o wpływie emocji na nasze działanie
  • Mariusz Kapusta o zarządzaniu projektami
  • Bernard Fruga – na temat prowadzenia biznesu
  • Blog Michała Szafrańskiego

Książki, które poleca Marcin:
– Cała naprzód, Michael Hyatt 
7 nawyków skutecznego działania Stephen Covey 

 

 

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

 

Do usłyszenia za tydzień. I mimo, że zachęcałam do subskrybowania podcastu na początku to tak tylko przypominam 🙂 Będę też wdzięczna za opinię w iTunes, bo mi Twoja opinia da mi 100 punktów do fajności i w dodatku będę przeszczęśliwa.
Zmykam!

Niech konwersja i moc będą z Tobą!

Zastanawiasz się jaką platformę e-commerce wybrać? Dużo słyszałeś o Magento i zastanawiasz się czy postawić sklep na Magento? To wręcz wspaniale, bo w tym odcinku podcastu rozmawiamy właśnie o Magento – dla kogo Magento jest, jakie ma wady i zalety.

 

 

Poruszaliśmy nie tylko temat Magento, ale także temat e-commerce w ogóle. Rozmowa ta była dla mnie ważna z kilku względów.

Po pierwsze z Romanem Balutą z firmy Orba, moim dzisiejszym rozmówcą miałam przyjemność trochę popracować i dużo się od niego nauczyłam. Jak to w pracy związanej z IT bywa, lepsze i gorsze momenty bywały 😉

Po drugie rozmawialiśmy o Magento, platformie e-commerce, która jest wymagająca, ale w zamian bardzo dużo oferująca.

Po trzecie wiedza jaką podzielił się Roman myślę, że przyda się nie tylko osobom związanym z tematem e-commerce – mi też jak najbardziej! Roman jest osobą, którą darzę szczególnym szacunkiem, jest przykładem człowieka, od którego można się uczyć tego jak robić biznes.

Przeczytaj transkrypcję odcinka “Strona i sklep na WordPressie – nie taki diabeł straszny” tutaj >>

 

O czym się dowiesz słuchając tego odcinka podcastu “Magento – platforma do sprzedaży dla wymagających”?

  • Czym jest Magento?
  • Dlaczego Magento, a nie np. Prestashop lub woocommerce?
  • Czy Magento jest dla wszystkich e-sklepów?
  • Jak postawić sklep na Magento?
  • Czego Magento wymaga by postawić na nim sklep internetowy?
  • Jak wybrać hosting pod Magento?
  • Czy warto korzystać z szablonów Magento do sklepów internetowych?
  • Dlaczego tak trudno o programistów Magento?
  • Jak przenieść sklep na Magento?
  • Na co zwrócić uwagę przenosząc sklep na Magento?

Zapraszam do słuchania, komentowania i oczywiście subskrybowania podcastu jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.

 

 

Polecam Ci także posłuchać innych moich rozmów o wyborze platformy e-commerce:

Przykłady sklepów i platform e-commerce na Magento wdrożonych przez firmę Orba:

Magento - platforma do sprzedaży dla wymagających

Temat wyboru platformy e-commerce, na której postawić sklep internetowy nie należy do prostych tematów i trudno do niego podejść ogólnie. Wszystko zależy od wielu czynników oraz decyzji jakie trzeba podjąć. Często są to kosztowne decyzje. Dlatego jeśli zastanawiasz się nad Magento to śmiało pisz albo do Romana albo do mnie i chętnie Ci pomożemy lub wskażemy kierunek w jakim podążać.

Gdzie znaleźć Romana:
Roman Baluta na Linkedin
Strona firmowa Orby – firmy wdrażającej platformy na magento

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

——————————————————————————

Transkrypcja odcinka Strona i Sklep na WordPressie – nie taki diabeł straszny

Cześć! Dzięki, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać. Na rozkręcenie imprezy powiedz coś o sobie, o tym, czym się zajmujesz i jak to się stało, że rozmawiamy?

Cześć! Nazywam się Roman Baluta. Rozmawiamy, ponieważ mieliśmy okazję współpracować przy jednym z projektów. Jako firma zajmujemy się e-commerce. Jestem założycielem firmy i na co dzień ją prowadzę. Firma nazywa się Orba. Mam nadzieję, że dla części słuchaczy jest ona znana, ponieważ na polskim rynku e-commerce działamy dosyć intensywnie od wielu lat. Z ostatnich ważnych informacji, jeśli chodzi o samą firmę, to jesteśmy od niedawna częścią grupy Lingaro. Dołączyliśmy do dużo większej organizacji, co ma nam pozwolić dalej rosnąć, jeszcze szybciej niż dotychczas. Do tego momentu, kiedy byliśmy samodzielni, udało nam się zbudować zespół 70 osób i 3 biura – w Warszawie, w Lublinie i Stanach Zjednoczonych – Cincinnati. Apetyty mamy dużo większe i chcemy rosnąć jeszcze szybciej. Stwierdziliśmy, że będzie dużo lepiej robić to z dużo lepszą organizacją. Połączyliśmy się Lingaro, który zajmuje się BigData, znana dla e-commerce. Myślę, że w przyszłym roku będzie się działo wiele ciekawych rzeczy.

Faktycznie szybko idziecie do przodu. Jak mieliśmy przyjemność, mam nadzieję ;-), współpracować, to od tego momentu macie już 3 biura? WOW! Fajnie. Bardzo się cieszę.
Myślę, że jesteście znani, bo jednak firm zajmujących się Magento w Polsce nie ma tak dużo. Jest kilka bardziej znanych, w tym wy – stąd też rozmawiamy. Powiedz mi, proszę, dla osób, które nie wiedzą, czym jest Magento? Co to jest? Jakbyś miał sprzedać tę platformę, to oprogramowanie, to jak byś to zrobił?

Magento, jest open source’ową platformą, na której każdy może sobie zrobić swój sklep internetowy. Myślę, że to tak w dużym uproszczeniu. Oczywiście mamy wersję dostępną bezpłatnie, która nazywa się open source. Kiedyś nazywała się community i taką wersję tego sklepu internetowego każdy może sobie pobrać, zainstalować na swoim serwerze i korzystać z niego jako ze swojego sklepu internetowego. Są też wersje płatne. Dzisiaj nazywają się one e-commerce. Wcześniej nazywał się Enterprise. Łącznie z wersją, która jest obsługiwana i hostowana przez Magento na ich infrastrukturze chmurowej. Pod spodem jest Amazon. Jest to oprogramowanie, które pozwala prowadzić swój własny sklep w internecie.

OK. Mówisz Amazon. To jest Amazona? Jakbyś mógł pociągnąć ten temat dalej.

Dlaczego Amazon, to pytanie bardziej do Magento. Nie jest to jako Amazon sprzedawca, ale Amazon jako dostawca usług hostingowych. Magento jakiś czas temu poszedł za tym, co się dzieje na rynku. Są coraz większe oczekiwania od klientów Magento kompletnej usługi, już bezpośrednio od samego producenta, czyli Magento, nie tylko oprogramowania, ale też utrzymania sklepu i jego serwisowania. Oni stworzyli usługę w oparciu o chmurę Amazona. Dzisiaj ta usługa Magento Commerce Cloud jest hostowane na Amazonie. Wkrótce będzie się to zmieniać, ponieważ kilka miesięcy temu Magento zostało przejęte przez Adobe. Adobe ma swoje rozwiązania chmurowe, więc następuje migracja. Te rozwiązania chmurowe Adobe, czyli Adobe Creative Cloud, którego częścią jest Magento w tej chwili. Podjęli taką decyzję, że Magento będzie oferowane w cloudzie Adobe. Technicznie Cloud Adobe jest naprawdę bardziej abstrakcją nad chmurami Microsoft Azure, chmurami Amazona. To dla osób, które bardziej są zainteresowane aspektami technologicznymi. W praktyce rzeczywiście jest tak, że do tej pory był to Amazon AWS, a w przyszłości będzie to chmura Adobe.

Magento będzie oferowanie w chmurze Adobe

To decydując się na Magento, ja muszę zaakceptować ich rozwiązania chmurowe? Czy mogę zainstalować to na swoim serwerze?

Są różne warianty. Cały czas jest dostępna wersja open source.

Ta darmowa tak?

Tak. Ona jest za darmo. Jest bezpłatna. Można ją zainstalować. Trzeba się zgodzić na warunki licencyjne, ale nie są one jakoś bardzo restrykcyjne. Myślę, że to nie jest problem.

Nie jest tajemnicą dla osób, które trochę znają platformę e-commerce, że Magento jest ciężkim oprogramowaniem. Zżera trochę zasobów serwera. Jak już jesteśmy przy rozwiązaniach chmurowych, serwerach, to twoje doświadczenia mówią, że faktycznie warto pójść w tak profesjonalne usługi hostingowe? Jeżeli mam polskie, popularne rozwiązanie, to też dam radę z Magento? Czy jednak trzeba się liczyć z potrzebą większych zasobów?

Magento jako oprogramowanie jest dosyć zasobożerne. Nie da się go w prawidłowy sposób uruchomić na hostingu współdzielonym, czyli najtańszym hostingu dostępnym w internecie za kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Potrzebny jest dostęp administracyjny do całej maszyny. Trzeba poustawiać inne procesy, które z tyłu działają. Nie da się tego zrobić z reguły na hostingu współdzielonym. Można hostować Magento samemu. Trzeba po prostu wykupić odpowiednio mocny hosting. Wcale nie jest tak, że musi to być nie wiadomo jaki serwer. Dobra usługa nawet współdzielona, z odpowiednimi uprawnieniami po stronie użytkownika albo dedykowana podstawowa maszyna, to jest wystarczające, aby postawić sobie sprawnie działający sklep na Magento. Jeśli mówimy o wdrożeniach, które obsługują wiele rynków na całym świecie i przetwarzają miliony rekordów, to wtedy te wymagania mocno rosną. Wiąże się to z odpowiednią wiedzą, jak optymalizować samo Magento i infrastrukturę dla niego. Są w Polsce firmy, które zajmują się tylko i wyłącznie hostingiem Magento. Wydaje mi się, że sam hosting nie powinien być problemem. Jest szeroka oferta. Wielu usługodawców zarówno w Polsce, jak i na świecie, z takich hostingów ogólnodostępnych ma specjalne oferty związane z hostingiem Magento. Tam są maszyny i konfiguracje, które są zoptymalizowane pod hosting Magento. Jeśli ktoś zaczyna i nie ma takiej wiedzy, aby samemu to Magento stawiać, to taki hosting specjalnie dla Magento wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Również pod kątem budżetowym. Sama chmura jest zdecydowanie dla dużych klientów, ponieważ chmura Magento jest dostępna tylko dla wersji płatnej Magento. Te licencje kosztują dużo w skali roku. To wszystko musi się biznesowo spinać, aby decydować się na coś takiego.

Magento jest zasobożerne. Nie da się uruchomić go na hostingu współdzielonym

Z tego, co dobrze wnioskuję – Magento nie jest rozwiązaniem dla wszystkich. Dla średnich e-commerce rekomendujesz Magento czy lepiej znaleźć prostsze platformy?

To zależy od tego jak oceniamy średni e-commerce. Na pewno Magento nie jest dla małych e-commerce czy dla firm, które zaczynają przygodę z e-commerce. W takim znaczeniu małych podmiotów, które chcą zacząć sprzedawać w Internecie lub startupy, które chcę sprzedawać. Jest on dosyć skomplikowany i bardzo dużo energii i środków trzeba poświęcić, aby go dostosować do swoich potrzeb, aby zbudować go dokładnie tak jak chcemy, żeby wyglądało. Czy chcemy, aby miało obsługę typowo polskich form dostawy czy płatności – do części tych elementów są dostępne moduły, do innych trzeba posiłkować się pracami programistycznymi. Na pewno nie jest to platforma, która jest bardzo dobra na sam początek. Myślę, że na sam początek, dla kogoś, kto zaczyna e-commerce, dużo lepszym rozwiązaniem są SaaS-owe usługi, które są zoptymalizowane pod dany rynek. W Polsce tych usług jest dużo. Wydaje mi się, że są całkiem dobrej jakości. Dla małego pod względem skali, ale strategicznego e-commerce, Magento ma więcej zalet. OK, koszt wejścia jest relatywnie duży. Wiemy, że chcemy ten e-commerce strategicznie rozwijać przez 5 lat i spędzić najbliższe 5 lat na innej platformie i wiemy, co chcemy w tym czasie osiągnąć. W strategii biznesu mamy e-commerce jako kluczowy element działalności. Wtedy ogromną zaletą i częścią budowania przewagi konkurencyjnej jest to, że kiedy dostosujemy Magento do swoich potrzeb, to ono jest naszą własnością i naszym know-how. Tutaj, jeśli chodzi o samą własność, to nie możecie traktować moich słów dosłownie, ponieważ w licencjach Magento są różnego rodzaju zapisy dotyczące kontrybucji, kodu. Trzeba to sprawdzić. W praktyce to, co się wytworzy, to działa na naszą korzyść. Stanowi to przewagę konkurencyjną nad innymi podmiotami. Nie ma rzeczy, których nie da się zrobić. Jest pytanie, które rzeczy mają biznesowy sens i się zwrócą. Nie ma rzeczy, których nie można zaprogramować w Magento. Jest to w pełni otwarta platforma z otwartym kodem. Ogranicza nas tylko kwestia czasu, pieniędzy i kreatywności.

Nie ma rzeczy, których nie można zaprogramować w Magento. Jest to w pełni otwarta platforma z otwartym kodem. Ogranicza nas tylko kwestia czasu, pieniędzy i kreatywności.

Potwierdzam, że wszystko da się wyczarować, nawet największe wymysły. Co udowodniliście mi nie raz. Plus dla was. Powiedz mi w takim razie, (nie będę pytała o WooCommerce, bo wiadomo, że jest to całkiem inna skala), czym się różni Magento od PrestaShop? To są dwa podobne rozwiązania. Jako specjalista możesz wskazać różnicę?

PrestaShop jest lżejszym systemem. Ma mniej zaawansowanych funkcjonalności. To taka najprostsza odpowiedź. Idąc trochę głębiej, to Magento można rozumieć jako duży, rozbudowany framework programistyczny. Taką platformę programistyczną dopiero do robienia konkretnych wdrożeń. Z założenia jest to coś, co będzie bardziej wykorzystywane do głębokich customizacji, niż wdrożeń w oparciu o standaryzowane szablony. Wydaje mi się, że to bardziej była charakterystyka Presty. Z drugiej strony, to rynek definiuje wykorzystanie tych platform. Presta również jest otwartą platformą. Tak samo można na niej zrobić wszystko. Patrząc na wykorzystanie tych platform okazuje się, że większości dużych czy średnich wdrożeń Magento zostało zweryfikowane jako lepsze rozwiązanie. Pierwszym elementem, który nie jest widoczny na pierwszy rzut oka, jest to, że środowisko Magento jest dużo większe niż środowisko Presty. Nie bez znaczenia jest to, że Magento jest amerykańskim produktem, który ma ogromny udział w rynku amerykańskim, który jest bardzo dynamiczny. Jest tam mnóstwo innowacji, jeśli chodzi o e-commerce. Jest to element bardzo zaawansowany, jeśli chodzi o świadomość konsumenta i e-commerce. Presta jest francuska. To też powoduje, że trudniej im się buduje szeroką społeczność deweloperów, niż komuś, kto wywodzi się z jednego z największych rynków e-commercowych na świecie. Nie czuję się merytorycznie przygotowany, aby w szczegółach opowiedzieć, jakie są przyczyny tego. Zdecydowanie środowisko, czyli liczba deweloperów, agencji, firm, które na świecie robią wtyczki lub szablony do Magento, firm hostingowowych, które się specjalizują w Magento, jest dużo większa niż w przypadku Presty. Można z tego punktu widzenia patrzeć na to, że łatwiej znaleźć dostawcę, który jest obyty w Magento. Z punktu programistycznego wydaje mi się, że Magento jest bardziej dojrzałe, jeśli chodzi o architekturę wewnętrzną czy inżynierię oprogramowania. To jest też taka rzecz, która fajnie obrazuje jak dynamiczny jest świat Magento vs Presta. Nasza polska firma Divante, nasi szanowni konkurenci, z którymi się spotykamy i cała społeczność Magento, o której wspomniałaś, kilka firm, które najwcześniej zaczęły z Magento i są najbardziej aktywne w tym community, to wszystkie te firmy się znają. Znamy się jako właściciele i mamy relacje. Jeśli chodzi o Divante, to oni zrobili wersję Magento Headless, czyli oddzielenie frontu od backendu. Zrobili swój open sourcowy projekt w Vue Storefront i ten projekt dzisiaj na Githubie jest bardziej popularny niż Presta. To też pokazuje skalę obydwu systemów. Projekt, który jest dzisiaj ogromnym sukcesem, ale jest dedykowany konkretnie dla Magento. Ten projekt jest większy niż Presta, jeśli chodzi o kontrybucję ludzi na świecie. Pokazuje to też potencjał obydwu systemów.

Magento jest dojrzalsze od Presty pod względem architektury wewnętrznej czy inżynierii oprogramowania

Powiem ci szczerze, że z Prestą miałam do czynienia raz. Nie chcę mówić, że Magento czy Presta jest lepsze. Wszystko ma swoje wady i zalety. Magento też mi zjadło trochę nerwów. Widziałam u klienta, że wiele problemów było z Prestą. Może to kwestia braku aktualizacji i innych czynników. Częściej miałam do czynienia z Magento. Z Divante też miałam styczność w swojej karierze zawodowej. Później w SuperKoszyk.pl współpracowaliśmy również na Magento. Jakoś to szło.

Wspomniałeś o szablonach. Czy takie szablony są podobne, jak stawiam bloga na WordPressie i mam szablon? Tutaj też mamy szablony sklepów?

Tak, są takie szablony. Są to szablony frontu, czyli tego, co widzi klient. One często mają w sobie zaszyte różne funkcjonalności, którymi można zarządzać w panelu administracyjnym. Bardziej rozbudowany system banerów, moduły do obsługi zapytań od klientów. Tego typu rzeczy często są w takich szablonach. Pierwsza rzecz, którą warto wziąć pod uwagę, jak się wybiera tego typu wdrożenie, to szablony często są robione, aby miały jak najwięcej wodotrysków, które fajnie się prezentują na serwisach, gdzie szablony się wybiera i kupuje. Jest dużo rzeczy, które na pierwszy rzut oka wyglądają super fajnie, ale w praktyce nie używa się ich, a są one ciężkie. Wydają za dużo dodatkowego kodu do aplikacji, w związku z tym trudno modyfikuje się taką skórkę. One są również wolniejsze, bo jest mnóstwo rzeczy, które nie są potrzebne. Są schowane pod spodem. Są też dobrej jakości skórki. Dostawców czy portali, gdzie można je wyszukiwać, są setki jak nie tysiące. Na pewno jest to opcja, aby postawić szybko Magento, które nam bardziej odpowiada, jeśli chodzi o wygląd, niż standardowa skórka. To, co jest siłą Magento, to to, że jest rozwijane przez amerykańską firmę. Siedziba Magento jest w Stanach od wielu lat. Początkowo system powstał w oparciu o zespół pracujący na Ukrainie, jako własność amerykańskiej agencji. Skoro jest tak bardzo pomyślane pod kątem rynku amerykańskiego, to pudełkowe Magento nie nadaje się od razu do wprowadzenia polskiego sklepu. Nie chodzi tylko o paczkę tłumaczeń, bo ona jest do pobrania i jest przygotowana. Nasi konkurenci z Poznania zbudowali taką paczkę w ramach swojej działalności Community. Ona jest od wielu lat dostępna, więc nie jest problemem samo tłumaczenie. Fakt, że nie ma integracji z polskimi kurierami, z polskimi płatnościami. Trzeba wynajdywać moduły, które to robią. Są takie rzeczy typowe dla Stanów. Jest trochę inny format adresu niż typowy dla Europy. Trzeba sobie to dostosować, powyłączać, skonfigurować, zanim zacznie się ich używać. Prozaiczna rzecz jak invoice, który w prostym tłumaczeniu jest fakturą, zupełnie nie ma wspólnego z fakturą VAT w Polsce. To jest PDF. To nie ma nic wspólnego z tym, jakie wymagania ma polski Urząd Skarbowy co do faktury. Pod tym kątem na pewno sama skórka nie wystarczy, aby uruchomić sklep działający w Polsce. Skórek jest bardzo dużo i niektóre są bardzo fajne.

To taka pozorna oszczędność. Tak samo jest z porównaniem do szablonów na WordPressa. Kupujesz coś, co pięknie wygląda. Jak to instalujesz, to zupełnie inaczej wygląda. Trzeba trochę pogrzebać w kodzie, aby to jakoś wyglądało. Też są to nakłady finansowe. Tak samo jest z każdym szablonem. To, co jest dla wielu, to nigdy nie jest spersonalizowane.

Myślę, że stawiając się w roli właściciela sklepu internetowego, te szablony są z reguły do wyboru, aby zrobić projekt Proof of concept. Coś, co chcemy sprawdzić, czy działa. Dużo zależy od tego, jak dużą ma dyscyplinę i silną wolę w swoim postanowieniu. On bierze ten szablon i godzi się na to, że nie wszystko będzie idealnie pod niego. Jeśli trzymamy się tego założenia, godzimy się na różnego rodzaju niedoskonałości, coś byśmy chcieli zmienić, ale wzięliśmy szablon, to nie chcemy tego dotykać. Jeśli trzymamy się tej dyscypliny, to jest wszystko OK. Natomiast, jeżeli na początku robimy sobie założenie, że weźmiemy szablon, aby nie robić całego frontu szytego na miarę, bo to będzie szybsze, tańsze, a potem jednak krok po kroku ten szablon staramy się przebudować pod swoje potrzeby, to nie jest efektywne. Te szablony nie są robione z myślą o tym, aby je modyfikować, tylko z myślą o tym, aby jak najlepiej wyglądały w takiej formie, jak są w pudełku. Nie dość, że musi modyfikować Magento, to musi brać pod uwagę to, jak ten szablon został zmodyfikowany. Z reguły jest to 5 razy więcej roboty niż napisanie od zera takiego frontu.

Korzystając z gotowego szablonu, trzeba wziąć pod uwagę, że nie będzie on szyty na miarę naszego biznesu

Wiem coś o tym. Może nie akurat na Magento, ale na innych szablonach, w innych systemach. Bardzo dobrze to rozumiem. Jak mówimy o modyfikacjach, to zawsze mnie coś zastanawiało – dlaczego tak trudno jest o programistów Magento. Ceny są z kosmosu. W tym momencie, gdybym choć trochę rozumiała programowanie, to już byłabym programistką Magento od dawna. Wytłumacz mi, dlaczego jest tak mało programistów Magento? Przez to ceny i stawki są wysokie. Może dla mnie nie są jak z kosmosu, bo się przyzwyczaiłam do nich. Nic mnie nie zdziwi. Więc o co chodzi? To jest tak trudne? Jest taka mała świadomość? 🙂

Na pewno jakbyśmy mieli opcję, aby tych programistów szybko mieć więcej w firmie, to przyjąłbym taką receptę bardzo chętnie. Zapraszam do aplikowania do nas. Szukamy dobrych ludzi. Stawki, mimo że wydają się bardzo wysokie, to w branży IT wcale nie są one najwyższe. Są dużo droższe technologie, nawet w e-commerce. Tak jak SAP Hybris, który jest zamkniętą platformą. Dużo trudniej jest wyszkolić osoby. Nie ma takiej wiedzy dostępnej ogólnie w internecie jak to robić. Nie jest tak, że Magento jest najdroższe. Jest na pewno drogie. Jeśli chodzi o samych deweloperów, to platforma jest skomplikowana. W międzyczasie przeszła zmianę, czyli było Magento 1. Teraz jest Magento 2, które jest kompletnie nowym oprogramowaniem. Od strony funkcjonalnej, biznesowej jest bardzo zbliżone do Magento 1. Od strony kodu jest to kompletnie nowa platforma z zupełnie inną filozofią i zupełnie innymi technologiami. Do tego dochodzi kwestia tego, co zrobiło Divante, czyli Headless front dla Magento. Zrobili taki open sourcowy projekt, który każdy może sobie pobrać. Tak naprawdę wynika to z głębszej potrzeby, która się dzieje na rynku i zmiany w podejściu do aplikacji internetowych ogólnie. Tak samo będzie się to tyczyło CMS-ów nie tylko e-commerce, gdzie oddziela się te warstwy. To powoduje, że potrzebujesz nie tylko programistów Magento, ale też programistów frontendowych, w technologiach typu Vue, Angular, czy React. Nie jest wcale prosto taki zespół zbudować i zmotywować. Programiści to są ludzie, którzy potrzebują ciągle nowych wyzwań. Stąd są takie ceny. Platforma nie jest platformą, którą programistycznie można się nauczyć samemu w dwa dni. To jest na tyle złożony system, że takie zmiany kosmetyczne nie są do zrobienia w chwilę. Trzeba to zrobić solidnie, ze sztuką, tak jak zostało to zaprojektowane i wymyślone przez Magento. Można wejść na stronę z treningami Magento, gdzie widać ile jest tych treningów z różnych obszarów samego Magento. Jest to złożona platforma i programistów na rynku ogólnie nie jest wielu. Do tego trzeba znaleźć programistów PHP, którzy chcą się nauczyć Magento albo takich, którzy mają już z tym doświadczenie. Takich ludzi jest bardzo mało.

Ciekawi mnie jeszcze czemu ludzie nie chcą spróbować. Rozumiem to, że nie jest to proste. Gdybym była programistą, to od razu uczyłabym się Magento – tak do tego podchodziłam.

Zdaję sobie sprawę, że mimo że my obracamy się w tym świecie Magento, to jest gro e-commerce, które zupełnie nie ma do czynienia i jeszcze nie aspiruje do Magento.

Przy tych dużych projektach zawsze można robić swoje customowe rozwiązania. Są firmy IT, które robią szyte na miarę rozwiązania bez żadnej platformy pod spodem. To też jest praktyka, którą się stosuje. Będąc programistą masz do wyboru Magento, ale tak samo masz do wyboru setki innych aplikacji czy obszarów. Możesz programować e-commerce, możesz programować gry komputerowe, możesz programować bankowość. Nie musisz się ograniczać do e-commerce. Ludzi programujących dobrze na rynku jest mało. Z drugiej strony jest tak, że jest duża potrzeba na ich usługi, ale też te technologie, na których oni pracują zaczynają być bardzo mocno specjalistyczne. Nie jest łatwo migrować się między poszczególnymi obszarami, jeśli ktoś już wyspecjalizował się w jednej technologii. Przejście i zaczynanie od zera zajmie mu od kilku miesięcy do dłuższych okresów. Nie wszyscy mają ochotę to robić.

Siedzę w e-commerce więc mam klapki na oczach. Widzę tylko e-commerce. Pewnie stąd to moje zaintrygowanie tematem.

Mogę powiedzieć anegdotę. Byłem na Politechnice, na swoim wydziale MiNI. Tam prezentowaliśmy rzeczy z Microsoftu odnośnie chmury Microsoft Azure i hostingu dynamicznego różnych złożonych aplikacji. Zainteresowanie naszym wykładem było średnie. Ludzie woleli słuchać jak programować drony, roboty, drukarki 3D i różne inne urządzenia. Temat webowych aplikacji nie jest taki seksi dla młodych programistów. Oni chcą robić dużo innych rzeczy. To też jest kolejny obszar. Jako firmy robiące Magento, pojawiają się takie inicjatywy większego promowania platformy. Wiem, że Bold z Krakowa próbuje robić takie rzeczy. Ogólnie to jest praca u podstaw, żeby ludzi przekonać do tego, że Magento jest fajne i może dać dużo satysfakcji. Rozwija się sklep internetowy, z którego korzystają dziesiątki albo setki tysięcy ludzi.

Na przykład ja. 🙂

Uważam, że to jest bardzo ważny kawałek tego, aby mieć poczucie, że praca jest wartościowa.

Tak naprawdę e-commerce cały czas idzie do przodu i się rozwija. Mogłabym mówić o sprzedaży internetowej dzień i noc. Ciężko mi obiektywnie na to spojrzeć ze strony programistów, których czasem nie rozumiem. To też jest specyficzna grupa ludzi. Nie można im odejmować inteligencji. Nie wiem, czy ty jesteś programistą. :), Jeżeli jesteś, to właśnie strzeliłam ci komplement. 🙂

Jestem. Jestem. Skończyłem MiNI na Politechnice i programowałem w różnych technologiach. Nawet teraz czasem wracam i coś programuję hobbystycznie. Niestety nie mogę już na co dzień programować. Mówię niestety, ponieważ to lubię.

Tak to jest, że jak coś idzie to już totalnie od wykonawstwa do przedsiębiorczości. Tak to niestety życie wygląda. Powiedz mi jeszcze. Zaczęłam sprzedawać w internecie. Super. Wszystko mi się rozwija. Zaczęłam na jakiejś platformie SaaS-owej, oprogramowanie pudełkowe. Czy łatwo jest przejść na Magento, czy to też zależy od platformy? Czy takie komplikacje to jest już większe wyzwanie?

Myślę, że to zależy od tego, jaką mamy motywację, aby przechodzić z platformy gdzie indziej. Jeśli nasz biznes wyrasta z tej platformy, czyli już nie jesteśmy w stanie tej platformy dostosowywać do naszych potrzeb, ona nie jest w stanie zapewnić nam takiej funkcjonalności czy obsługi ruchu tak, jak potrzebujemy, to są typowe bodźce, aby wyjść z pudełkowego rozwiązania. Oznacza to, że chcemy zbudować coś, co działa trochę inaczej. Wiąże się to ze zmianą designu całego frontu. Jest to dosyć często budowanie systemu od nowa. Czasami zdarza się tak, że przenosimy front, w miarę 1:1, jeśli chodzi o to, jak on funkcjonuje i wygląda. Większość migracji związana jest ze zmianą designu, czyli budowaniem nowego rozwiązania. Czy to zależy od platformy? Wydaje mi się, że największym czynnikiem, który będzie miał wpływ na to, czy ta migracja jest trudna, czy nie, będzie to z czym jesteśmy zintegrowani i z czego będziemy dalej korzystać. Jeżeli to jest platforma, która nie zapewnia nam żadnej bieżącej integracji, które są unikalne, to ta migracja nie będzie taka problematyczna, jak wtedy, kiedy na tej platformie dostępne są różnego rodzaju integracje, z których na bieżąco korzystamy, a do których nie ma dostępnych modułów na Magento. Oczywiście wtedy trzeba te moduły napisać. To jest jedna rzecz. Druga rzecz jest kwestią hostingu. Platformy SaaS-owe są hostowane u dostawców. Nie musimy się tym martwić. U Magento, jeśli nie decydujemy się Commerce Cloud, to ten hosting trzeba sobie zapewnić. Trzeba znaleźć dobrego dostawcę lub zrobić to u siebie. Trzeba mieć kompetencje. Trzeba zarządzać dostępnością tego sklepu. Przy dynamicznym rozwoju nie wgrywa się wszystkich zmian na bieżąco do tego systemu, który publicznie działa. Trzeba mieć środowisko testowe, gdzie pewne rzeczy się sprawa. Dopiero później wrzuca się to na środowisko produkcyjne. W zależności od tego, jak duży jest to projekt, to ta migracja może być różnie skomplikować.

Zaletą posiadania rozwiązania szytego na miarę jest to, że nie jesteśmy zależni od nikogo pod względem motywu czy hostingu

Nie ma prostych rozwiązań.

Dokładnie. To zależy.

Ulubiona odpowiedź 😉
Dzisiaj też rozmawiałam o e-commerce w innym podcaście. Moja odpowiedź zwykle była podobna. Rozmawiałam na mniej skomplikowane tematy, ale też odpowiadałam: „To zależy”.

Myślę, że to nawet nie jest kwestia e-commerce, tylko obszaru usług i pracy projektowej.

Jeżeli ja przyjdę do was z takim problemem i taką chęcią zmiany, przejścia na Magento, to wy te wszystkie środowiska testowe i inne, zapewniacie?

To zależy od klienta. Niektórzy klienci chcą, abyśmy robili takie rzeczy. Inni mówią, że mają swojego dostawcę hostingu i trzeba się z nimi dogadać. To oni będą te środowiska obsługiwać. Ogólnie jest to część usługi. Z reguły robimy to w oparciu o chmurę Microsoft Azure. Zajmujemy się wtedy przygotowaniem tych środowisk, utrzymywaniem ich, konfiguracją i optymalizacją.

Jak mówimy o was i o waszych usługach – jeżeli ja ogólnie mam zamysł na sklep internetowy. Mam też powody, dlaczego to ma być Magento, a nie rozwiązanie SaaS-owe. Duży biznes, dużo produktów. Poprowadzicie mnie za rączkę? Klient nie ma specjalisty jak ja, który powie mu, co ma być zrobione. 🙂 Czy pomagacie we wdrożeniu od A do Z?

Jako właściciel firmy mam taką wizję, że taką wartością kluczową tego, co budujemy, nie jest tylko kompetencja technologiczna. Ona jest fundamentem. Wiedza związana z segmentem rynku, na którym pracujemy z e-commerce. Lekcje dotyczące tego, co widzi klient, od tego jak zaprojektować odpowiedni front dla danego biznesu, dla danego obszaru, gdzie korzystamy z prototypów, badań z użytkownikami. Nawet przed tym, jak zaczniemy cokolwiek programować, to możemy zbudować interaktywną makietę, którą możemy zaprezentować użytkownikom czy kluczowym interesariuszom w projekcie. Wtedy jesteśmy wspólnie w stanie wypracować obraz tego, co chcemy na koniec dostać. Uważam, że jest to bardzo istotne narzędzie. Nie da się wszystkiego 1:1 zaprojektować w żadnym prototypie. Poziom precyzji tych prototypów budowanych z roku na rok się zwiększa. W tej chwili jesteśmy w stanie modelować w zasadzie sklep bardzo blisko do tego, jak on wygląda w rzeczywistości. Nie tylko od strony wizualnej, ale też od strony wszystkich mechanizmów, takich jak promocje, check-outy. Wszystkie te rzeczy są klikalne, interaktywne. Można to wszystko dosyć dobrze zaprojektować. Jest to szczególnie ważne przy tych złożonych wdrożeniach, nie tylko typowych B2C, ale też bardzo często B2B. Ta wiedza dotycząca tego, jak proces powinien wyglądać, często jest w głowach wielu różnych osób, z różnych obszarów działalności firmy. Często jest to też robione na bazie starego systemu, który działał od 15 lat. Chcemy go udoskonalić, przebudować, ale też z jakiegoś powodu ten system przez 15 lat działał w tej firmie. Nie można nie doceniać takich rozwiązań, które działały przez wiele, wiele lat. One z reguły mają prosty interfejs. On nie jest ładny, ale z reguły jest bardzo funkcjonalny. Te stare systemy są też bardzo szybkie. Jak najbardziej jesteśmy w stanie poprowadzić cię za rękę od designu do frontu, przez zaprojektowanie wszystkiego do celów biznesowych. Idą za tym techniczne procesy i integracje. Prowadzimy też poprzez logistykę i rozstawienie stanowisk do wydruku listów przewozowych. Robiliśmy to też do jednego z naszych klientów. Wydaje mi się, że to jest esencja tego, co my chcemy zrobić, czyli być partnerem dla firmy, która z nami pracuje, nie tylko od strony dostarczania linii kodu, ale od strony szeroko rozumianego e-commerce. Naszą rolą nie jest to, aby mówić naszym klientom, w jaki sposób mają robić biznes. Naszą rolą jest to, aby krytycznie oceniać to, co mają w głowie. Proponować różnego rodzaju innowacje, do których mamy dostęp, bo aktywnie się szkolimy cały czas. Działamy w obszarach związanych z e-commercem.

Jest to zrozumiałe. Fajnie jak ktoś z zewnątrz obiektywnie spojrzy na rzeczy, w których my od lat się kisimy. Nie widać wszystkiego. Nie mamy dostępu do całej wiedzy, jaką specjalistyczna firma czy specjaliści mogą mieć. To jest zawsze wartość dodana. Z mojego punktu widzenia, fajnie brać takie kompleksowe wsparcie. Nie tylko uważać, że wie się lepiej, ale zaufać czasem specjalistom. Tworzy się coś pełnego, funkcjonalnego, a nie tylko wycinek.

Mam pytanie odnośnie tego co lepiej. Wiem, że to zależy. 🙂 Jeżeli miałabym się zdecydować na coś dużego, to jaka jest przewaga, zaleta Magento od platformy stricte dedykowanej? Takiej, którą stworzy zewnętrzna firma programistyczna albo mój zespół programistów.

Myślę, że są dwie kluczowe rzeczy. Pierwsza jest taka, że w wersji bazowej część rzeczy jest zrobiona z e-commerce. Nie trzeba tego robić od zera. To są wszystkie rzeczy związane z obsługą podstawowych bytów takich jak klienci, zamówienia, koszyki. To jest out of the box. Nie trzeba tego pisać od zera. Wydaje mi się, że to jest kluczowa część, ponieważ w tych większych systemach wyprodukowanie samodzielnie podstawowego obszaru w całościowych kosztach nie będzie dominujące. Wydaje mi się, że kluczowa sprawa to brak uzależnienia od konkretnego jednego dostawcy. Nawet podczas naszej rozmowy wspomniałem o kilku agencjach, które tak jak my, rozwijają Magento. Jeżeli z jakiegoś powodu coś z daną agencją się wyczerpuje, czy to z winy agencji, czy z winy klienta, czy strony uznają, że czas na pójście w różne strony, to zawsze można pójść do innej agencji. Wiadomo, że ta druga agencja zacznie od analizy kodu i stwierdzenia, że tamta poprzednia średnio to zrobiła i trzeba wszystko poprawiać. Trochę żartuję. Często się tak zdarza, ale nie zawsze. Zdarzają nam się projekty, które przejmowaliśmy i były naprawdę dobrze zrobione. Wcale nie jest to regułą. Jak ktoś bierze odpowiedzialność za utrzymanie takiego systemu, to musi się z nim zapoznać. Nie ma magii, nie ma możliwości, abyśmy przewidzieli, jak jest zrobiona platforma. Trzeba się z nią zapoznać. Jest taka możliwość. Druga część jest taka, że może tych programistów Magento nie jest bardzo dużo, ale są na rynku. Można dodać własne zespoły u siebie w firmie. Nawet nie tylko po to, aby samemu rozwijać ten e-commerce i nie mieć zewnętrznego dostawcy, ale chociażby po to, aby w świadomy sposób kontrolować i mieć jedną czy dwie osoby, które na co dzień w tym projekcie nie programują albo programują bieżące, drobne rzeczy. One gwarantują ciągłość, gdyby z jakiegoś powodu dostawca wycofał się z kontraktu. Dostęp do wiedzy – budując dedykowane rozwiązania, z natury rzeczy stajemy się zależnymi od dostawcy. Czy to jest wewnętrzny, czy zewnętrzny zespół. Oni będą ekspertem w tym systemie. Przejęcie obsługi czy odbudowa tego systemu przez inną firmę jest dużo trudniejsze. Nie jest niemożliwe. Każdy system jest pisany w jakimś języku programowania. O ile jest dostęp do kodu, to można go przejąć. Jest dużo trudniejszy, bo jest mniej wiedzy.

To jest mój najczęstszy argument, kiedy ktoś się mnie pyta, jaką platformę wybrać czy dedykowaną, czy pójść w Magento. Wiązać się z kimś na lata. Rozwód trudniej jest wziąć. Z doświadczenia wiem, że agencji, która ma przeroby czasowe, żeby przejąć po innej agencji sklep na Magento, też nie jest łatwo. Akurat odbyłam takie poszukiwania. Nie było to takie prostsze. Na pewno byłyby prostsze i bardziej realne, jeżeli mamy pieniądze.

Zdecydowanie. Jeśli ktoś ma w sobie żyłkę hazardzisty i jest w stanie wystawić się na pewne ryzyko, to może szukać deweloperów Magento gdzieś daleko, w rejonach Dalekiego Wschodu. Na przykład w Indiach, gdzie tych firm jest bardzo dużo. Oczywiście są tam bardzo dobre firmy. Są to ogromne agencje, które robią największe sklepy na świecie. Jest bardzo dużo też firm o słabej renomie. Stawki freelancerów stamtąd są dosyć atrakcyjne.

To jest cecha wschodnia. Ceny są atrakcyjne, ale tę żyłkę hazardzisty trzeba mieć. Ja akurat jej nie mam, więc zawsze płacę więcej za wszystko. Czy są projekty, które byś mógł wspomnieć? Takie wasze, którymi się chwalicie? Jakieś przykłady?

Mamy tych projektów trochę zrobionych. Taki projekt, który bardzo lubię. On jest super świeży. Już parę lat pracujemy, ale cały czas się nim opiekujemy i aktualizujemy. Bardzo go lubię. To jest mkfresh.pl. Mk Café. Jest Super Koszyk, z którym cały czas pracujemy. Specjalnie dla Suwałk. Jest Rekman. Z modowych to Mohito, które robiliśmy parę lat temu. Stalgast z B2B, które obsługujemy z polskich firm. Są też tacy klienci, z którymi pracujemy teraz dużo, ale którymi nie mogę się niestety publicznie chwalić. Są to duże międzynarodowe korporacje, które uważają, że jakość usług u nas jest fajna i pracują z nami nad kolejnymi projektami.

Super. Gratuluję. Zapaliła mi się teraz żarówka w głowie. Projekty B2B i Commerce w Polsce są coraz popularniejsze? Nie mam rozeznania w tym temacie. Jak działaliśmy przy Super Koszyku, to ten rynek B2B nie był tak rozwinięty.

Według Forbesa w roku 2020 B2B będą wartością ponad dwukrotnie przekraczającą rynek B2C. Nie jest to może zaskakujące względem samej skali rynku obrotów. Mamy w naszym portfelu projekty, w których dodajesz do koszyka cysterny w panelu, więc wartość takiego koszyka jest liczona w setkach tysięcy lub milionach takich pojedynczych zamówień. Z drugiej strony, to co jest ciekawsze, to cały model dystrybucji się bardzo mocno zmienia. Firmy, które do tej pory miały sieci tradycyjnych dystrybutorów, to zaczynają sprzedawać bezpośrednio zarówno w kanale B2B do swoich końcowych odbiorców, czyli małych sklepów, ale też direct to consumer. Marki, które wcześniej nie miały takiej możliwości, sprzedawały przez tradycyjną sieć sklepów, gdzie nie byli ich właścicielami. Teraz próbują sprzedawać bezpośrednio. W B2B jest to bardzo ciekawy obszar. Jest to rzecz, która może przemówi wielu osobom do wyobraźni. Szacuje się, że około 2020 roku 30% obrotów B2B online będzie pochodziła z Chin. Rzeczywiście ta transformacja cyfrowa przełoży się realnie na gospodarkę. Na pewno online B2B jest bardzo ciekawe. Mamy sporo takich projektów w Polsce, ale też międzynarodowych. Są to dużo bardziej skomplikowane wdrożenia, natomiast Magento zdiagnozowało sytuację i mają dedykowane swoje moduły do obsługi B2B.

Transformacja cyfrowa przełoży się realnie na gospodarkę

Zupełnie zapomniałam o Chinach. Tam to wszystko jest ściągane. Jest to teraz często przez internet. Nie ma co ukrywać, że tutaj wartości zamówień są dużo większe. Cieszy mnie to, bo ogólnie mnie cieszy, kiedy e-commerce się rozwija. Super. Jakby ktoś był zainteresowany wdrożeniem Magento czy rozmową z tobą, a może zatrudnieniem się u was, to gdzie cię szukać? Jak cię znaleźć?

Proszę wysyłać bezpośrednio maila do mnie. Zapraszam do kontaktu. Oczywiście możecie zapoznać się z naszą firmą na stronie orba.pl i orba.co, gdzie są formularze kontaktowe i telefony do naszych biur.

Super. Ja podam maila i linki w notatkach. Do sklepów również. Tobie bardzo dziękuję za super pouczającą mnie rozmowę. Dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy. Będzie mi już łatwiej rekomendować różne rozwiązania w Magento. Rozwiałeś trochę moich wątpliwości. Dziękuje ci za to. Mam nadzieję do zobaczenia na konferencji albo przy okazji. 🙂

Super. Bardzo dziękuje za zaproszenie. W razie dodatkowych pytań jestem do dyspozycji. Pozdrawiam wszystkich. Dziękuje za czas zarówno twój, jak i słuchaczy, którzy zdecydują się na przesłuchanie całego podcastu.

Super. Dzięki. Hej!

Dzięki. Pa!

Promując się w Internecie na pewno słyszałeś o Influencer marketingu. Influnecerzy, mikrocelebryci, blogerzy, youtuberzy, instagramerzy… jak z nimi współpracować? Nie jest to takie proste zadanie jak mogłoby się wydawać. Poznaj dwie strony influencer marketingu!

Dziś o tym jak wykorzystać influencer marketing do promocji biznesu porozmawiam z Anną Pytkowską, influencerką i właścicielką agencji zajmującej się właśnie influencer marketingiem – BLOGmedia. Rozmawiamy praktycznie o wszystkich aspektach współpracy z influencerami, o tym jak ich dobierać, na co uważać i o czym pamiętać. Bo ten cały influencer marketing to nie taka prosta sprawa.

 

 

“Influencer marketing jest to obowiązkowy już w tym momencie element media planu, czyli strategii obecności w Internecie.”

Jeszcze nie subskrybujesz podcastu FIRMA ON-LINE to zrób to koniecznie, nie przegapisz żadnego odcinka, no i przy okazji zrobisz mi przemiły prezent! 🙂

W odcinku “Dwie strony influencer marketingu” poruszamy z Anią takie kwestie jak:

  • Czym jest influencer marketing?
  • Czy Pinterest w Polsce ma sens?
  • Jakie kanały social media angażują i mogą konwertować?
  • Dlaczego warto prowadzić grupę na Facebooku?
  • Co daje współpraca z influencerami?
  • Czy współpraca z influencerami ma sens jeśli naszym celem jest sprzedaż?
  • Jak uchronić się przed popularnymi błędami we współpracy z influencerami?
  • Jak dobierać influencerów do współpracy?
  • Jak briefować influencerów do jak najlepszej promocji produktów?
  • Jak zrobić zdjęcie z lokowaniem produktu, gdzie logo nie będzie odstraszać?
  • Czy jest jeszcze sens promocji na Facebooku? Czy marki i influencerzy powinny być na Facebooku po zmniejszeniu zasięgów?
  • Jak zorganizować kampanię z influencerami?
  • O czym pamiętać współpracując z influencerami?
  • Z kim lepiej współpracować (blogerzy, Youtuberzy, Instagramersi)?
  • Czy prowadząc sklep internetowy warto pracować z influencerami?
  • Czy influencer marketing ma sens w ecommerce?
  • Czy warto współpracować z influencerami za pośrednictwem agencji?
  • Jak agencja zewnętrzna pomaga we współpracy z influencerami?
  • Z jakimi kosztami trzeba się liczyć chcąc podjąć współpracę z influencerami? Jaki budżet reklamowy trzeba zaplanować?
  • Jak rozpoznać pseudo-influencerów? Jak nie dać się nabrać na boty i kupione polubienia oraz fanów?
  • Jest sens jeszcze pisać blogi czy od razu wideo?

“Za tym stoją ludzie, dlatego tak bardzo chętnie marki decydują się na współpracę z influencerami.”

dwie strony influencer marketingu

Aplikacje polecane przez Anię do weryfikacji kont na Instagramie:

Porady dla marek chcących współpracować z influencerami:

  1. Ustalić cele komunikacji i pod nie dobierać influencerów
  2.  Dokładnie sprawdzać statystyki, w tym zasięgi pojedynczych wpisów/zdjęć
  3.  Ustalaj wszystkie konkrety i terminy wcześniej

Porady dla influencera:

  1. Bądź miły w kontakcie
  2. Przygotuj swoje portfolio w postaci prezentacji
  3. Miej Google Analytics

Jak usłyszałeś trochę zabawy przy współpracy z influencerami jest. Influencerzy też nie mają łatwo z markami, dlatego warto ustalać wszystko na początku by współpraca przebiegła pomyślnie i obie strony były zadowolone! Jestem ciekawa czy współpracowałeś już z influencerami, a jeśli tak to jakie masz doświadczenia?

Przydatne linki:

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

Podobno wielkość ma znaczenie, ale według mojego dzisiejszego gościa to często małe sukcesy prowadzą nas do wielkich rzeczy. O tych małych sukcesach w życiu i firmie będziemy dzisiaj rozmawiać. Jak wdrożyć usprawnienia w firmie i w życiu za pomocą Kaizen.

Co to jest Kaizen? Jest to teoretycznie filozofia, ale dla mnie tak naprawdę to metodologia. Mówi jak osiągać swoje cele lub oczekiwane efekty za pomocą tzw. małych kroków. Pokazuje jak zauważać naprawdę małe zmiany i jak je doceniać, bo właśnie te małe, dla wielu nieistotne rzeczy mogą nas doprowadzić do wielkich rezultatów.

Kaizen łączy w sobie optymalizację, motywację i faktyczne działanie. I o tym właśnie porozmawiam z Tomkiem Milerem, który jest autorem bloga i książki o Kaizen.

 

 

Tomek podał ogrom przykładów jak wykorzystywać Kaizen w życiu osobistym i w firmach.

Jak sam Tomek powiedział, Kaizen to taka metoda, która mówi jak nic nie robić, a coś zrobić. Kwintesencją jest robienie małymi krokami rzeczy, które mogą nas przytłaczać. Wg. Tomka to bezpieczna droga do poruszania się do przodu. Małe kroki to nasze małe sukcesy, które razem tworzą coś wielkiego. Ważne jest jednak by te kroki nie były też za małe.

usprawnienia w firmie bez rewolucji

Małe kroki działają, bo mózg mamy złożony z 3 części – mózg gadzi, “gadzina zmian” – najstarszy element, który jest tylko po to byśmy przeżyli. Mózg gadzi torpeduje wszystko co nowe, co chcemy zmienić, on zawsze wraca do naszych starych, utartych schematów. On się nie boi małych rzeczy, on tego nie zauważa i nie boi się ich. Małe często jest łatwe, a my lubimy robić to co jest dla nas łatwe. Ważne jest jednak by zaczynać, a potem już wpadamy w tzw. flow. Kaizen przy okazji uczy wytrwałości.

Dzięki Kaizen uczymy się konsekwencji, nie samego nawyku, to uczenie się zaczynania i wytworzenie nawyku zaczynania.

Tomek opowiadał także o początkach Kaizen – gdzie i jak powstała ta filozofia.
Kaizen ma swój początek w firmach. Toyota jest wzorem Kaizen. Z Kaizen rozwinęła się metoda Lean. Myślenie i działanie zgodne z Kaizen w firmach to: nie szukam gdzie indziej, a szukam w tym co mam teraz, gdzie mogę tutaj codziennie coś polepszyć.
Kaizen nie oznacza, że robimy coś powoli. W Kaizen chodzi o to by robić i uczyć się na małych błędach. Sprawdzanie na małych elementach przed dużymi zmianami.

Nie uważaj siebie za najmądrzejszego, szukaj też wśród ludzi, których masz.

Z Tomkiem dużo nawiązywaliśmy do talentów Gallupa – w sumie dzięki nim się poznaliśmy. Poszczególne zasady Kaizen odnieśliśmy do różnych talentów. Czym są talenty Gallupa? Już o nich trochę na blogu i w podcaście było – zachęcam Cię do zajrzenia tu:
– Jakie są Twoje talenty? Czyli test Strengthsfinder i praca z talentami?
– 17 odcinek podcastu: Talenty Gallupa w biznesie, produktywność i ta Jedna Rzecz

Ważne jest by nauczyć się zauważać małe nawyki i małe sukcesy. One mogą być zapłonem kolejnych ulepszeń.

Ponadto z Tomkiem rozmawiamy też o tym:

  • Jak motywować pracowników do zmian?
  • Jak wspomagać rozwój pracowników?
  • Jak znaleźć motywację do działania dzięki partnerowi produktywności?
  • Kim jest partner produktywności?
  • Jak pracować z partnerem produktywności?
  • Jak talenty Gallupa wspierają działanie wg. Kaizen, a jak Kaizen wspiera nasze talenty?

 

 

Jeśli chcesz podpytać Tomka o kwestie związane z Kaizen lub inne tematy jakimi się zajmuje to możesz się z nim skontaktować w tych miejscach:
Strona internetowa Tomka 
Tomasz Miler na Linkedin
Tomek na Facebooku
Książka Tomka Kaizen. Jak osiągnąć wielkie cele małymi krokami

Książki, o których rozmawiamy w podcaście:

I jeszcze na koniec 10 zasad Kaizen

  1. Problemy stwarzają możliwości – jest jak jest, szukajmy rozwiązania w tym co mamy
  2. Pytaj 5 razy dlaczego – pogłębiaj, pogłębiaj, pogłębiaj
  3. Bierz pomysły od wszystkich – brać od innych ich perspektywę, inni widzą inaczej
  4. Myśl nad rozwiązaniami możliwymi do wdrożenia
  5. Odrzucaj ustalony stan rzeczy – szukaj coś nowego
  6. Wymówki, że czegoś się nie da zrobić, są zbędne
  7. Wybieraj proste rozwiązania, nie czekając na te idealne.
  8. Użyj sprytu zamiast pieniędzy – rozwijanie siebie, wyciągaj jak najwięcej z tego co masz.
  9. Pomyłki koryguj na bieżąco.
  10. Ulepszanie nie ma końca.

Znałeś Kaizen? Co sądzisz o tej filozofii albo jak kto woli metodzie działania? Ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem jej fanką, z drugiej często te małe kroki nie motywują mnie do działania. A może ja po prostu ustalam sobie za małe kroki?

Chętnie dowiem się czy stosujesz i rzecz jasna jak, metodę Kaizen w swoim życiu, jak dzielisz kroki na mniejsze kroczki. A może to nie dla Ciebie? Czekam na komentarze tutaj lub w Social Media 🙂

 

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

Dziś coś co lubię najbardziej, dziś o konwersji i content marketingu. Mój gość, Milena Majchrzak, opowie o tym jak tworzyć content, który konwertuje. Temat powinien zainteresować każdego, gdyż content jest wszędzie! I w SEO, i w SEMie, i Social Media Marketingu. No wszędzie!

 

 

Skrócony link do odcinka: https://achmielewska.com/026

Na szkoleniach, które prowadzę blok o content marketingu pojawia się zawsze, bez względu na to czy to jest szkolenie z marketing automation, e-mail marketingu, czy ogólnie o e-commerce. O szkoleniach z content marketingu rzecz jasna nie wspominam 😉

Na tych moich różnych szkoleniach zawsze pojawia się pewne narzędzie, narzędzie, które powstało do wynajdowania słów kluczowych pod pozycjonowanie i reklamę w wyszukiwarce Google. Jednak wraz z rozwojem i coraz większą świadomością istotności treści rozwinęło o dodatkowy moduł – moduł pomagający tworzyć dobrej jakości treści. Narzędzie to pozwala tworzyć takie treści, które nie są pisane tylko pod wujka Google, ale także pod użytkowników.

Tym narzędziem jest SEMSTROM. Współtwórczyni tego narzędzia, Milena Majchrzak, zgodziła się porozmawiać ze mną o i opowiedzieć trochę o jego możliwościach.

Jak tworzyć content, który konwertuje?

Nie chcę tutaj promować SEMSTORM, bo nie mam co robić, po prostu kto nie chciałby podglądać co robi konkurencja, szybko znajdować inspiracje do publikowanych treści, sprawdzać ich jakość i poprawność?

Kiedyś już rozmawiałam z Mileną (wywiad możesz przeczytać tu), jednak od tego czasu narzędzie jeszcze bardziej się rozwinęło. A ja niezmiennie od lat jestem jego fanką i myślę, że i Ty możesz zechcieć z niego skorzystać.

W podcaście “Jak tworzyć content, który konwertuje?” usłyszysz:

  • o tym czym jest narzędzie SEMSTORM i jak wspierają oni klienta w tworzeniu treści oraz reklamie w wyszukiwarkach
  • internetowych. Trzy główne obszary działania to SEO, SEM i content.
  • jak tworzyć wartościowe treści zrozumiałe dla czytelnika (nie tylko treści pod pozycjonowanie)?
  • jak mierzyć działania content marketingowe?
  • co mierzyć w działaniach content marketingowych?
  • czy tworzenie person zakupowych (tzw. buyer persona) ma sens?
  • jak SEMSTORM wspiera tworzenie treści?
  • jak zrobić research słów kluczowych, a innymi słowy jak określić słowa kluczowe?
  • jak wykorzystać narzędzie do tworzenia treści i słów kluczowych w e-commerce?
  • jak wykorzystać słowa kluczowe w płatnej reklamie?
  • czym jest Google Ads (dawne Adwords)?
  • jak wykorzystywać sezonowość w sprzedaży i w reklamie Google Ads?
  • dlaczego warto prowadzić działania SEO i SEM jednocześnie?
  • jak wykorzystać analizę konkurencji pod kątem słów kluczowych?
  • ile słów kluczowych wybrać do pozycjonowania?

Jakie możliwości daje SEMSTORM?

  • wspiera ustalanie słów kluczowych – podpowiada jakie frazy i zapytania użytkownicy wpisują do wyszukiwarki
  • jakie nagłówki stosować w tekście
  • edytor treści – sprawdza poprawność tekstu i jego poziom zrozumienia, a także poprawność SEO – ile razy słowo kluczowe zostało użyte w tekście i czy jest to wystarczająca ilość razy.
  • edytor treści pozwala także zoptymalizować opisy produktów w sklepie internetowym
  • generator tematów na podstawie wstępnych słów kluczowych podpowiada na podstawie wyszukiwań w Google proponuje temat artykułu

 

 

I co? Fajny ten SEMSTORM no nie? Serio może ułatwić pracę i osiąganie celu jaki stawiasz tworzonym przez siebie treściom. Może on się przydać nie tylko osobom zajmującym się pozycjonowaniem stron i reklamą w Google, ale także copywiterom, blogerom i sklepom internetowym.

Zapisując się na mój newsletter możesz otrzymać 30% zniżki! Hohoho, warto co? 🙂

Linki:

 

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

Zapraszam Cię na rozmowę z Bartoszem Gadzimskim z firmy Zenbox. Będzie o tym co to jest transfer, dlaczego domeny są za 1 zł i jak wybrać serwer? Oczywiście serwer, na którym postawisz swoja stronę internetową lub sklep.

 

 

Na pewno niejednokrotnie stawałeś przed istotnym z wielu względów wyborem: jaki hosting wybrać! Ja od lat nie mam tego problemu, bo jestem zadowolonym klientem jednej z firm hostingowych, ale pamiętam jak kiedyś i mnie ta decyzja dopadła i musiałam jakiś serwer pod swoje blogi wybrać. Nie było to proste zadanie, zwłaszcza, że nie bardzo wiedziałam skąd wziąć informacje o tym jaki transfer potrzebuję, co oznaczają dziwne skróty przy specyfikacji poszczególnych opcji i gdzie to wszystko sprawdzić. A jak wiadomo serwera nie zmieniamy co miesiąc i jest to raczej decyzja na wiele lat.

Ponieważ tak jak pisałam jestem zadowoloną klientką jednej z firm hostingowych, a konkretnie z Zenbox, poprosiłam jej założyciela o wyjaśnienia czym się kierować przy wyborze hostingu, jak sobie z tym wszystkim poradzić i o co chodzi z tą chmurą, czyli hostingiem w chmurze.

Serdecznie zapraszam Cię do posłuchania, niekoniecznie w celu przekonania Cię do przejścia na Zenbox, nie mam w tym żadnego interesu. Po prostu warto coś tam o tych serwerach wiedzieć i wiedzieć też z czym to się wszystko wiąże.

 

Aha! Jeśli chcesz otrzymać 15% zniżki na hosting w Zenbox to zapisując się na mój newsletter otrzymasz nie tylko tą zniżkę, ale także zniżkę na kilka innych ciekawych narzędzi! A zapis na newsletter o tu.

 

jak wybrać serwer?

Jak wybrać firmę hostingową? Na co zwracać uwagę chcąc zakupić domenę i jak wybrać serwer?

Najlepiej o hosting podpytać znajomych albo w Social Media. Wszystkie firmy oferują podobne usługi, różnią się szczegółami. Np. Zenbox chcąc uprościć płatności rozlicza na podstawie ruchu na stronie – unikalnych użytkowników. W przypadku Zenbox także postawiono bardzo mocno na obsługę klienta co osobiście mogę potwierdzić – obsługa błyskawiczna i rewelacyjna!

Czym są tajemnicze skróty takiej jak DNS czy DNSSEC, SSH, CPU itd.? Czy to z pozycji zwykłego blogera czy właściciela sklepu internetowego jest istotne?

Są to potrzebne rzeczy, ale one są wypisane w celu zabezpieczenia zarówno użytkownika, jak i hostingodawcy – jeśli coś się zepsuje, strona zaczyna wolniej działać lub wolno działa, to można się do czegoś odnieść. Można sprawdzić czy właściciel strony przekroczył jakieś limity czy z kolei wina leży po stronie hostingodawcy.

Co oznacza transfer, gdy kupujemy hosting?

To po prostu przesyłanie danych po sieci. Zupełnie jak w przypadku telefonów komórkowych, gdy mamy internet. Obecnie oferowany jest bardzo duży więc nie trzeba się tym przejmować. Transfer wykorzystywany jest przy wejściach na stronę – ściągane są dane ze strony – im więcej ludzi odwiedza stronę tym więcej transferu jest wykorzystywane.

Jak często robić kopie zapasowe czyli tzw. backupy?

Kopie zapasowe zwykle tworzy się raz na dobę, jednak w Zenbox backup robiony jest cztery razy dziennie co 6 godzin. Taki backup przechowywany jest 3 miesiące, bo czasem klienci proszą o przywrócenie danych po tak długim czasie.

Bartek odpowiada też na pytania takie jak:

  • Co oznacza hosting w chmurze?
  • Czy można samemu stworzyć stronę internetową – czy można samemu zainstalować stronę na hostingu i jak podpiąć domenę?
  • Jak zadbać o rewelacyjną obsługę klienta?
  • Czy zenbox nadaje się dla sklepów internetowych?
  • Dlaczego domeny kosztują 1zł, a potem przedłużenie jest o wiele droższe?

 

 

Już jakoś te serwery, chmury i inne dziwne rzeczy nie wydają się tak skomplikowane, prawda?. Jeśli masz jakieś dodatkowe pytania to zadaj je w komentarzu lub od razu skontaktuj się z zenboxem, na pewno chętnie Ci odpowiedzą, nawet jeśli nie jesteś ich klientem.

A jeśli chcesz przetestować sobie zenbox to zapisuj się szybko na mój newsletter tam jest 15% zniżki na ów hosting w chmurze 😀

Jeśli chcesz skontaktować się z Bartkiem to chyba najlepiej przez Linkedin

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

Dziś będzie mocno e-commercowo. Bo o sklepach internetowych. To kolejna część cyklu “Na czym postawić sklep internetowy”. Warto posłuchać jeśli myślisz o własnym sklepie internetowym lub ktoś z Twoich znajomych chce otworzyć e-sklep.

Jeśli słuchałeś pierwszego podcastu z tej serii “Na czym postawić sklep internetowy” to już coś tam wiesz odnośnie tego na co zwracać uwagę, jakie są typy platform e-commerce i jakie platformy są popularne. Ponieważ ja nie jestem wszechwiedząca i wiem co wiem, bardziej od strony użytkownika, a mniej od programistycznej działki to postanowiłam podpytać osoby, które zajmują się wdrażaniem sklepów na poszczególnych platformach.

 

 

Zaczniemy od opensource’owego oprogramowania, a dokładniej od PrestaShop. Maciek Sowa z Waynet odpowie na moje nie zawsze proste pytania. A pytania dotyczyły m.in. tego czym ta presta jest, dlaczego ona, a nie co innego, jakie ma wady (i zalety rzecz jasna też). Ponarzekamy sobie także wspólnie na różne rzeczy, ale ogólnie ten odcinek to mega dawka wiedzy o różnych platformach do sprzedaży internetowej!

A dlaczego Kurczak z Sową rozmawia? Bo ja mam ksywę kurczak, a Maciek ma na nazwisko Sowa – już samo to powinno Cię zachęcić do posłuchania rozmowy 😉

W innych odcinkach podcastu posłuchasz także o innych platformach e-commerce i jak je wybrać:

PrestaShop to oprogramowanie Open Source, czyli udostępniający swój kod źródłowy, przez co pozwala nieograniczony rozwój sklepu. To także społeczność miłośników tego oprogramowania, którzy wciąż je rozwijają. W polsce ok. 35% sklepów jest postawionych na PrestaShop. Waynet, gdzie pracuje Maciek, jest oficjalnym partnerem Presha Shop w Polsce i ma już ponad 100 zrealizowanych projektów dla klientów z 9 krajów. Więc trzeba przyznać, że doświadczenie w tym temacie mają.

Czy otworzyć sklep na PrestaShop

Pierwszy temat jaki poruszyłam to PrestaShop, a inne platformy e-commerce typu Open Source – czyli Magento i Woocommerce (WordPress) – czym się różnią i dlaczego Presta a nie coś innego.

Czym się różni Presha Shop od Woocommerce?

  • Woocommerce to nakładka na WordPressa czyli na cms do blogów, przez co PrestaShop, która jest od początku tworzona dla sklepów internetowych, oferuje więcej funkcjonalności dla e-commerce,
  • PrestaShop posiada więcej wysokiej jakości modułów, gdyż posiada swój własny marketplace – moduły te przechodzą weryfikację (w Woocommerce wtyczki nie przechodzą takiej weryfikacji),
  • PrestaShop jest o wiele bezpieczniejszym i wydajnym oprogramowaniem.

Czym się różni PrestaShop od Magento?

  • Presta i Magento wykorzystują ten sam język, więc tu różnicy nie ma,
  • jednak na Magento trudno znaleźć developerów, a ich usługi są bardzo drogie,
  • Magento polecane do dużych graczy na rynku e-commerce,
  • instalacja Magento jest bardziej czasochłonna i wymaga większych nakładów finansowych,
  • są dwie wersje Magento: darmowa i płatna. PrestaShop jest całkowicie darmowa (tylko moduły mogą być płatne).

 

Platforma open source (PrestaShop lub Magento), a dedykowana platforma:

  • dedykowane platformy się starzeją, a Magento czy PrestaShop rozwijają ciągle,
  • integracja z systemami zewnętrznymi jest droższa w przypadku dedykowanej platformy, bo zazwyczaj trzeba ją tworzyć od nowa,
  • tworząc platformę dedykowaną wiążesz się z jej twórcą na dłużej, a developerów od PrestaShop czy Magento jest wielu.

Dlaczego programistów Magento jest mało

  • popularność platformy w Polsce jest niska (ok. 6% polskiego e-commerce),
  • zwykle są oparte bardzo duże projekty, których nie ma tak dużo.

Czy warto korzystać z szablonów sklepów na PrestaShop?

  • niekoniecznie jest to najlepsze rozwiązanie przy większych projektach – szablony mają pewne ograniczenia i nie zawsze jest
  • możliwość rozbudowania platformy w przypadku użycia szablonu,
  • są dobrym rozwiązaniem na początek lub przy ograniczonym budżecie,
  • szablon ma predefiniowane pewne funkcjonalności,
  • jakość kodu szablonu może być gorsza,
  • szablon ma predefioniowany UX
  • ograniczone możliwości personalizacji sklepu,
  • może być utrudniony kontakt z twórcą szablonu,
  • mogą być braki w zabezpieczeniach sklepu.

Ile trwa wdrożenie sklepu na PrestaShop?

Wdrożenie sklepu na Preście zależy od budżetu, a także od umiejętności developera. Może trwać nawet 42 godziny, ale jeśli wszystko zaczynamy od początku, czyli od ustaleń, po projekt i programowanie to ok. 2 miesiące.

Jak wygląda stworzenie sklepu współpracując z agencją, np. będącą partnerem PrestaShop (na przykładzie Waynet)?

Zwykle najpierw są warsztaty dotyczące oczekiwań klienta, aktualnej sytuacji, konkurencji, typu asortymentu. Na podstawie zebranych informacji przygotowywana jest mapa sklepu z architekturą sklepu, a następnie makietowanie, projektowanie graficznie i po tym programowanie (back end i front end). Po zaprogramowaniu przeprowadzane są testy, jeszcze przed oddaniem sklepu klientowi. Czasem przeprowadzane są badania z klientami sklepu – ilościowe i jakościowe, aby sklep dopasować do ich potrzeb.

Nie byłabym sobą, gdybym nie spytała o wady PrestaShop 🙂

  • do wersji 1.7 nie było żadnego frameworka,
  • wersja 1.7 nie jest jeszcze do końca stabilna,
  • nie jest lekkim oprogramowaniem – należy wziąć pod uwagę ilość produktów, ruch na sklepie i pod to dobrać.

 

 

Ciekawe rozwiązania w e-sklepach na PrestaShop:

personalizacja w sklepie internetowym

No i co, wiesz już czym ta presta jest? Maciek przekonał Ciebie do tego rozwiązania? Ja już trochę więcej wiem, a nawet nie trochę więcej. Przyznaję, że mam małe doświadczenie w pracy na PrestaShop, choć nie zerowe. Kilku klientów miałam na tej platformie. A Ty masz swój sklep internetowy? Na czym stoi? Podzielisz się swoimi doświadczeniami?

Kontakt do Maćka:
Linkedin
strona firmowa Waynet

Skąd możesz pobrać podcast Firma On-line?
Podcast dostępny jest :

Zapisz się także na mój newsletter by być na bieżąco, a przy okazji otrzymać fajne prezenty.

A jeśli spodobał Ci się ten odcinek będę wdzięczna za komentarz i podzielenie się tym odcinkiem z innymi osobami, którym jego treść może być przydatna. Będzie mi też miło jeśli poświęcisz chwile i zostawisz krótką ocenę podcastu w iTunes – dzięki temu inne osoby łatwiej dotrą do tego podcastu.

Oceń podcast Firma On-line >>

  • użytkownicy systemu IOS – iPhone, iPad i komputery Mac – wejdź do iTunes i kliknij w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Windows – zainstaluj na swoim urządzeniu aplikację iTunes, kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!
  • użytkownicy systemu Android – wejdź do Google Play, pobierz aplikację Apple Music i kliknij w niej w sklep, tam wyszukaj FiRMA ON-LINE. Możesz ocenić dodając gwiazdki, a także zostawiając komentarz. Dziękuje!

 

Trzymaj się ciepło i do usłyszenia niebawem 🙂

KONTAKT

 

Wysyłając do mnie wiadomość powierzasz mi swoje dane osobowe. Będę dbać o ich bezpieczeństwo i wykorzystam je jedynie do korespondencji z Tobą. Więcej możesz przeczytać w polityce prywatności.