10
Kwi

Niepękaj tak jak Zuzia Podkowicz

Jakiś czas temu opublikowałam wywiad z człowiekiem-orkiestrą, który ma tajemnicze moce wydłużania doby (i nie chce ich zdradzić!), czyli z Jakubem Jóźwickim. Dziś podobna sytuacja, wywiad z kobietą o ogromnym sercu, aktywnej na 200% i robiącej tyle rzeczy, że jestem pewna posiadania przez nią czasowstrzymywacza! Zuzia Podkowicz, psycholog-seksuolog, p.o. prezesa Fundacji PoCANCERowani, blogoreko-youtberka na blogu Niepękaj.pl i dbająca o siebie, zakochana kobieta. W dodatku znajduje czas dla znajomych, książek i pogadania czasem na Fejsie 😉

Przeczytaj wywiad, bo warto się nią inspirować. Zuzia Podkowicz niepęka, tylko idzie do przodu!

 

Agata Chmielewska: Zuziu poznałam Cię kilka lat temu, gdy kończyłaś studia psychologiczne i rozważałaś różne opcje pracy w zawodzie – psycholog-seksuolog jeśli dobrze pamiętam, prawda? Co obecnie robisz, bo robisz naprawdę dużo!

Zuzia Podkowicz: Oj tak to chyba tylko wygląda. Kieruję Fundacją Pocancerowani, prowadzę warsztaty i wykłady psychologiczne, organizuje spotkania Cancer Clubu – czyli różne spotkania i warsztaty psychologiczne – ale nie tylko, zajmuje się edukacją seksualną na portalu Niepękaj.pl. Jak mówię o tym tak ogólnikowo to nawet wydaje mi się, że może mogłabym więcej. No to tak parę rzeczy zaledwie. Ale każda działalność wiąże się z różnymi projektami i trzeba je jakoś połączyć. W rzeczywistości trochę to czasu pochłania.

AC: Kojarzę Cię z dwoma Fundacjami – Spełnionych Marzeń oraz poCANCERowani. Opowiedz coś więcej o obu fundacjach? Działasz w obu równocześnie?

ZP: Fundacja Spełnionych Marzeń to organizacja zajmująca się dziećmi i młodzieżą chorą onkologicznie. W Fundacji Spełnionych Marzeń zaczynałam najpierw jako wolontariusz, a potem byłam kierownikiem biura Fundacji. Wciąż ze sobą współpracujemy przy różnych działaniach. Fundacja Pocancerowani zajmuje się osobami dorosłymi, które chorują onkologicznie. I tu jest mnie ewidentnie więcej. Głównym założeniem działania tej Fundacji jest wsparcie i pomoc osobom chorującym, ale również ich bliskim poprzez wielokierunkowe działania pośrednie i bezpośrednie. Jeździmy do szpitali, organizujemy warsztaty, integrujemy osoby, prowadzimy portal Pocancerowani i tworzymy radio internetowe Radio ON.

zuzia podkowicz

zdj. BEEMUSIC

AC: W Radio ON miałam przyjemność udzielić krótkiego wywiadu i opowiedzieć o wpływie jedzenia na nasze zdrowie. Skąd pomysł na radio i do kogo są kierowane Wasze audycje?

ZP: Radio On to projekt, który powstał z potrzeby edukacji i wsparcia osób dotkniętych chorobą nowotworową – nie tylko pacjentów, ale również ich bliskich. Co chwila coś się w onkologii i psychoonkologii dzieje, ale ludzie często o tym nie wiedzą. Mówimy też o ciekawych inicjatywach na rzecz chorych i ich rodzin. Rozmawiamy z osobami, które pokonały raka oraz z tymi, którzy pomagają osobom walczącym. Audycje skierowane są bardziej do osób współchorujących – czyli mamy dziecka chorego, żony czy męża pacjenta itp. W momencie diagnozy cały świat przewraca się do góry nogami. Bardzo dużo uwagi poświęcamy osobie chorej. Tymczasem chorobą są również obciążone osoby wspierające, które często nie wiedzą jak pomóc. Tracą poczucie kontroli nad sytuacją, bo to nie oni chorują. Nie wiedzą co robić, jak pomóc. My trochę ich edukujemy w tym temacie: mówimy o dietach, o psychologii, pokazujemy pozytywne przykłady. Wspieramy ich, tłumaczymy dlaczego warto zadbać również o siebie, skąd brać siłę na ten trudny okres. Oczywiście audycje są też dla osób chorych, tylko mało z nich będąc już chorym chce słuchać o tym radiu w wolnej chwili.

AC: Podczas wywiadu opowiadałam także o projekcie organizowanym przez firmę Nutricia, gdzie w ramach warsztatów NutriDzień przekazywana wiedza na temat prawidłowego odżywiania w chorobie onkologicznej. Czy Wy też organizujecie takie spotkania dla chorych i ich rodzin?

ZP: My póki co organizujemy warsztaty i spotkania z zakresu psychologii. Regularnie spotykamy się w Cancer Clubie. Oprócz tego, że można się zmotywować i znaleźć wsparcie, to także czas, gdzie można poznać osoby z podobnymi problemami. Myślimy też o spotkaniach z innego zakresu, gdzie będziemy edukować osoby w zakresie dietetyki czy kosmetologii. Marzy mi się, żeby to robić też w szpitalach w mniejszych miejscowościach, gdzie jest bardzo duże zainteresowanie tymi tematami, a ludzie nie mają dostępu do wielu specjalistów lub zajęć – do Warszawy niestety za daleko. Układam to jeszcze w głowie, ale pomału ten pomysł mi się klaruje.

 

“Co ważne, nie chodzi tylko o związki miłosne, bo przecież wszystko ma wpływ na to czy jesteśmy w stanie odnaleźć się w związku z drugim człowiekiem. To jak akceptujemy siebie, jakie mamy definicje udanego związku, co myślimy o atrakcyjności, co o seksie i różnych jego odmianach. Wiele rzeczy wpływa na nasze życie uczuciowe i seksualne.”

 

AC: Prowadzisz też serwis/blog Niepękaj.pl, na którym oprócz artykułów są także wesołe filmiki. Opowiedz coś więcej o tym projekcie.

ZP: No teraz są tam głównie filmiki. Z nowym rokiem stworzyłam kanał Zuzanna Niepękaj na Youtubie, który ma na celu edukować seksualnie. Głównymi bohaterami tych filmików są postacie odgrywane przez mnie: Grażyna, Jolka i Waldi. Przedstawiają oni problemy z którymi bardzo często się spotykamy, a nikt nie uczył nas wcześniej jak je rozwiązywać.

Edukacja seksualna to nie tylko techniki seksualne i rodzaje seksu – to bardzo obszerny temat. Mówię na tym kanale zarówno o seksie, orgazmie, antykoncepcji i innych tematach, takich jak akceptacja siebie, psychologia kobiet i mężczyzn, związki i miłość. Edukacja seksualna zazwyczaj kojarzy się ludziom z lekcjami biologii ze szkoły, gdzie tłumaczono im na czym polega metoda kalendarzykowa i tyle. A młodzi ludzie powinni wiedzieć jak mieć udane życie miłosne i seksualne. Jak kochać się fizycznie, ale również kochać siebie i partnera – tak, żeby nikt nie czuł się zaniedbany.

Chciałabym, żeby ludzie byli bardziej świadomi tego co dzieję się z nimi w związkach i w czasie seksu, żeby przestali bać się rozmawiać i pytać, żeby mogli się rozwijać i żyć w satysfakcjonujących relacjach. Cieszyć się nimi i wiedzieć co robić kiedy trochę jest trudniej. Co ważne, nie chodzi tylko o związki miłosne, bo przecież wszystko ma wpływ na to czy jesteśmy w stanie odnaleźć się w związku z drugim człowiekiem. To jak akceptujemy siebie, jakie mamy definicje udanego związku, co myślimy o atrakcyjności, co o seksie i różnych jego odmianach. Wiele rzeczy wpływa na nasze życie uczuciowe i seksualne. Tylko my o tym nie wiemy. Bardzo długi temat, więc może na tym zakończę.

AC: Oprócz tego wciąż doszkalasz się z zakresu psychologii/seksuologii. Jakie masz plany z tym związane?

ZP: Obecnie kończę II stopień Terapii Skoncetrowanej na Rozwiązaniach i w najbliższym czasie mam zamiar zająć się bezpośrednią pracą terapeutyczną. Chciałabym otworzyć swój własny gabinet, gdzie ludzie znajdą spokój, ale i siłę. Chciałabym jeszcze bardziej pomagać. No i od przyszłego roku planuje dalsze dokształcanie się w zakresie seksuologii, czyli kolejne studia. Jak na razie jestem psychologiem ze specjalnościami: psychoterapia i seksuologia oraz psychologia kliniczna. Wiedzę z obydwóch kierunków wykorzystuje stale, ale za jakieś 1,5 roku chcę już powiedzieć, że jestem seksuologiem.

AC: Jak Ty to wszystko ogarniasz czasowo?! Podejrzewam, że bez organizera i kalendarza nie możesz się obejść, co? Zatem moje tradycyjne pytanie: kalendarz papierowy czy online/aplikacja? Z czego korzystasz do planowania i organizacji tych wszystkich rzeczy?

ZP: Zapisuje w kalendarzu papierowym, który mam w biurze i tam regularnie go uzupełniam. Dodatkowo wpisuje wszystko do kalendarza Google, żeby się to integrowało. Próbowałam kiedyś aplikacji różnych, ale w sumie nie widziałam różnicy i nie robiły one na mnie żadnego wrażenia. Dlatego teraz na tych dwóch filarach planuje swój czas.

AC: Znajdujesz w tym wszystkim jeszcze czas dla siebie? Zakupy, spotkania ze znajomymi, leniuchowanie?

ZP: Weekendy to jest najczęściej ten moment, kiedy mam czas dla siebie. Tak jak sobie o tym teraz myślę, to jest to takie hamowanie. Jedziesz od poniedziałku do piątku tak szybko jak możesz. W piątek powoli zmieniasz biegi i hamujesz powoli, aż do soboty. I potem już tylko jestem w takim zatrzymaniu. Ale spotykam się też z przyjaciółmi w tygodniu czy chodzę na zakupy – popołudniami lub wieczorami. Są dni kiedy robię warsztaty i kończę o 21- 22. A są dni kiedy zdarza mi się być w domu 18-19. Ja myślę, że to kwestia jakiś priorytetów, poustawiania w kalendarzu i w głowie. I na wszystko można znaleźć czas.

AC: Często robisz zakupy przez Internet? Ja już praktycznie nie chodzę po sklepach, 80% rzeczy kupuję online, choć do sklepu typu Tiger zawsze chętnie zachodzę 😉

ZP: “Kocham” Tigera, zawsze jak przechodzę obok to wchodzę!. Wiesz co, ja też jestem takim typem kobiety, która nie chodzi godzinami po sklepach. Wchodzę, często nawet nie przymierzam i kupuje. Sprawdzam do kiedy mogę ewentualnie zwrócić kupione rzeczy, ale nie zdarzają się często takie sytuacje. Po prostu widzę w czym jak się będę czuć dobrze i na tyle znam swoje ciało, że jestem w stanie powiedzieć w czym mi będzie dobrze. Ale ostatnio faktycznie coraz bardziej przekonuje się do zakupów w Internecie. Uwielbiam kiedy firmy pakują mi moje nowe ubrania w piękne opakowania. Czuję się wtedy bardziej dopieszczona niż w sklepie. Jednak dopiero powoli przekonuje się do tego typu zakupów.

 

“Chcesz pomagać ludziom? Ok, ale musisz najpierw zadbać o siebie. Nie pomożesz im kiedy sama nie masz siły.”

 

AC: Pomoc osobom z chorobą nowotworową na pewno nie jest łatwym zadaniem i musi obciążać psychicznie. Jak sobie z tym radzisz? Masz jakieś swoje sprawdzone sposoby na relaks lub odcięcie się od problemów, z którymi spotykasz się na co dzień?

ZP: Uwielbiam medytować. Nie jestem jakimś mistrzem tej sztuki, ale staram się po prostu wyłączyć na chwile i przestać myśleć. To trudne, ale lubię od czasu do czasu to robić. Najlepiej wychodzi mi to podczas pieczenia ciasta. Ubabrana w tym cieście przestaje myśleć o tysiącach rzeczy. Ostatnio jak się widziałyśmy to sobie przypomniałam, że to mi najbardziej pomaga. I że to takie super.
Czytam dużo książek, oglądam filmy, no i spotykam się z ludźmi. Też ważne jest w tym wszystkim, żeby za wszelką cenę się nie nakręcać. Chcesz pomagać ludziom? Ok, ale musisz najpierw zadbać o siebie. Nie pomożesz im kiedy sama nie masz siły. Dlatego istotne jest dla mnie, żeby się wyspać, wygospodarować trochę czasu dla siebie i dla swoich bliskich.

AC: Czytasz? Masz na to czas? Co byś poleciła ciekawego do przeczytania? Masz jakieś swoje perełki, które uważasz za takie “must have” do przeczytania?

ZP: Bardzo lubię Kasię Miller w każdej postaci. Jej książki wchłaniam. Szczególnie polecam “Chcę być kochana tak jak chce” – cudowna książka poświęcona miłości do samego siebie. Lubię kryminały autorstwa Jo Nesbo, książki o biznesie w internecie, o social mediach, ale również czytam także ciekawe powieści i autobiografie. Ciężko byłoby mi wybrać teraz kilka perełek, bo każda książka daje mi coś innego. Zachęcam do czytania i szukania samemu, tego co nas inspiruje i odpręża. Każdy wybór będzie dobry.

zuzia-podkowicz-niepekaj

AC: Też uwielbiam książkę “Chcę być kochana tak jak chce”! Bez bullshitu o miłości do siebie i samoakceptacji!
Zuza ogromnie dziękuję za rozmowę. Podziwiam Twój zapał, energię i siłę do pomocy innym. Oby więcej takich ludzi jak Ty!

Mam nadzieję, że spodobał Ci się wywiad i sam/a wesprzesz jakąś fundację (jeśli jeszcze tego nie robisz). Zachęcam Cię także do przeczytania wywiadów z innymi, równie wartościowymi i inspirującymi osobami:

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco

KONTAKT

 

Wysyłając do mnie wiadomość powierzasz mi swoje dane osobowe. Będę dbać o ich bezpieczeństwo i wykorzystam je jedynie do korespondencji z Tobą. Więcej możesz przeczytać w polityce prywatności.