7
Sty
czy-email-marketing-dziala

Czy e-mail marketing działa?

Czy warto inwestować w e-mail marketing? Czy e-mail marketing działa, a wysyłka newsletterów jest skuteczna? I w końcu jak zoptymalizować działania, aby Twoje newslettery sprzedawały.

Ile razy słyszałeś takie stwierdzenie e-mail marketing is dead? Ja słyszałam to wielokrotnie, a jakimś dziwnym trafem wciąż widzę, że e-maile marketingowe sprzedają lub spełniają swoje inne cele.

Skąd więc zrodziło się to przekonanie, że e-mail marketing już nie działa i „jest martwy”? O tym napisałam felieton opublikowany w magazynie Nowa Sprzedaż, a tu przedstawię Ci jego zaktualizowaną wersję 🙂

Dlaczego zatem według wielu ten e-mail marketing jest nieskuteczny? Moim zdaniem po prostu przestał być trendy, spowszechniał i już nie ekscytuje jak bardziej innowacyjne metody promocji.

Pojawiły się nowe kanały marketingowe, na arenę weszły media społecznościowe i dodatkowe możliwości z nimi związane, a możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji czy machine learning w sprzedaży i marketingu są coraz bardziej namacalne.

Uszczupliły się nam także możliwości czasowe zajęcia się wszystkimi działaniami marketingowymi w takim samym stopniu. Chcąc więc wykorzystywać te nowe opcje i nie dać się wyprzedzić konkurencji w rozwoju, tniemy czas poświęcany na to, co już teoretycznie znamy i na czym „zjedliśmy zęby”.

Takimi działaniami marketingowymi, które robimy już niejako na automacie, jest właśnie e-mail marketing. To powoduje spadek efektywności wysyłanych mailingów, wzrost wypisów z newslettera, a tym samym zmniejszają się przychody z tego kanału marketingowego.

Tylko nie czuj się proszę o coś oskarżany. Ja też tak robię i widzę, do czego to prowadzi.

Przeczytaj też: 6 podstawowych błędów w e-mail marketingu

Odpowiedz sobie szczerze na dwa pytania:

  • kiedy ostatnio analizowałeś swoje działania e-mail marketingowe?
  • kiedy je optymalizowałeś, odświeżałeś czy testowałeś nowe możliwości?

Może skuteczność newsletterów spadła, bo np. Twój sposób komunikacji znudził się subskrybentom? A może Twoim odbiorcą jest już nowe pokolenie, które porozumiewa się innym językiem, czego innego potrzebuje?

Przeczytaj jak mierzyć efektywność newslettera?

Oczywistym jest fakt, że mało który kanał reklamowy czy komunikacyjny działa, jeśli nie inwestujemy w niego czasu lub pieniędzy. Przecież tak wychwalane media społecznościowe wymagają ciągłej optymalizacji reklam, modyfikacji strategii i szukania sposobów na wyższe ROI.

Kto by pomyślał kilka lat temu, że będziemy musieli płacić za promocję większości (jak nie wszystkich) postów na fanpage’u, aby dotrzeć do fanów strony. A teraz, niestety, to robimy.

Podobnie akceptujemy zmiany w SEO czy SEM, i się do nich dostosowujemy. Natomiast od e-mail marketingu “wymagamy”, by był wciąż taki sam, tak samo działał i tak samo mało wymagał… No tak się po prostu nie da 🙂

Dowiedz się jaki program do e-mail marketingu wybrać? >>

Zapewne znasz ten cytat: “If you always do what you’ve always done, you will always get what you’ve always got” (słowa przypisywane są kilku autorom, m.in. H. Fordowi).

Oznacza to po prostu, że jeśli nic nie zmienimy w naszym działaniu, to wciąż będziemy otrzymywać to samo.

W przypadku e-mail marketingu możemy to rozpatrywać w dwojaki sposób.
Z jednej strony, jeśli kilka lat temu nasze działania e-mail marketingowe przynosiły bardzo dobre efekty, to zgodnie z powyższym cytatem dobra passa wciąż by się utrzymywała. Z tym, że świat nie stoi w miejscu i wszystko się zmienia, także potrzeby i przyzwyczajenia ludzi.

Z drugiej strony, jeśli efekty są niezadowalające, to nie powinniśmy oczekiwać, że bez korekty działań po naszej stronie, zmienią się też zachowania odbiorców, a skuteczność newsletterów będzie rosła.

Pokazując to na przykładzie z życia. Twoja znajoma jest na diecie, a Ty codziennie próbujesz ją przekonać, aby poszła z Tobą na lody. Fakt, czasem się skusi, ale w większości przypadków Ci odmówi i będziesz musiał/a spędzić wieczór sam. Może zaproponować spacer albo po prostu ją zapytać, na co ma ochotę?

Co więcej ta sama znajoma (podobnie jak reszta Twoich znajomych) komunikuje się przez whatsapp/messenger/telegram, a Ty uparcie wysyłasz do nich wiadomości przez gadu gadu, które muszą odczytywać na komputerze.

O co chodzi z tym przykładem z gadu gadu? No chodzi o to, że gdy Google ogłosiło zmiany w algorytmach pozycjonowania, które miały jeszcze mocniej faworyzować strony przyjazne urządzeniom mobilnym, większość (bo zawsze są wyjątki) dostosowała się do zaleceń. Dzięki temu łatwiej możemy robić zakupy czy przeglądać portale informacyjne używając smartfona.

Ludzie zaczęli robić coraz więcej rzeczy na smartfonach czy tabletach, a i tak wiele firm wciąż wysyła newslettery, które z responsywnością mają niewiele wspólnego (nie są dostosowane do urządzeń mobilnych).

Dziwi to tym bardziej, że – jak podaje najświeższy raport z polskiego rynku “Komunikacja sklepów internetowych. Raport 2020” stworzony przez SMS APIi Shoper, aż 64% ankietowanych odbiera informacje o promocjach i ofertach na urządzeniach mobilnych.

komunikacja marketingowa ecommerce

 

Przeczytaj: Od czego zacząć wysyłkę newslettera? Strategia e-mail marketingowa

 

Dlaczego e-mail marketing działa i jak go możesz poprawić skuteczność newsletterów?

Ok, trochę ponarzekałam na to jacy jesteśmy “leniwi” i czego też nie robimy, ale nie taki jest cel tego artykułu.

Pora na konkretne wskazówki pokazujące dlaczego warto dać szansę e-mail marketingowi, i co możesz zrobić, by zaczął przynosić lepsze efekty.

Pominę statystyki typu: liczba obecnie założonych kont pocztowych lub ile osób korzysta z maili. Wszyscy wiemy, że te liczby nie do końca oddają rzeczywistość (chyba każdy z nas ma kilka kont pocztowych, zwłaszcza tych prywatnych).

Jasne jest też to, że liczba osób korzystających z poczty elektronicznej będzie rosnąć, bo wszystko powoli przenosi się do Internetu i wymaga podania adresu e-mail.

Przytoczę tu jednak ważną liczbę – 42$. Tyle właśnie wynosi zwrot z każdego 1$ wydanego na e-mail marketing (DMA, 2019). Ponadto ​​aż 87% marketerów wykorzystuje email marketing do dystrybucji contentu (Content Marketing Institute, 2019). Gdyby to nie był skuteczny kanał promocji to chyba te liczby byłyby dużo mniejsze.

E-mail marketing jest jednym z najłatwiejszych i najtańszych kanałów utrzymania relacji z klientem. Co więcej, treści tu nie są wyświetlane na podstawie działania jakiegoś algorytmu. To użytkownik sam wyraża zgodę na otrzymywanie newsletterów od Ciebie.

Ponadto treści zawarte w mailach pozostają w skrzynce odbiorczej do momentu podjęcia akcji przez odbiorcę, a jeśli ich nie skasuje, to mogą być wielokrotnie odczytywane bez dodatkowych kosztów za wyświetlenie.

Dowiedz się jak tworzyć treści do newslettera i utrzymać kontakt z klientem?

Niestety o skuteczności e-mail marketingu nie przekonają się Ci, którzy nie mają czasu na analizowanie i testowanie wysyłanych wiadomości.

Podobnie z tymi, którzy nie wykorzystują marketing automation, pozwalającego na dostosowanie tworzonych maili do potrzeb i preferencji odbiorców.

Przeczytaj: E-mail Marketing Automation – czyli synergia w marketingu

Takie podejście prowadzi najczęściej do wysokiego poziomu rezygnacji z subskrypcji krótko po dołączeniu do bazy. Dodatkowo niskie zaangażowanie w otrzymywane wiadomości zmniejsza dostarczalność wysyłek.

 

Jak zatem zwiększyć zainteresowanie subskrybentów Twoimi wiadomościami?

1. wygospodaruj czas na przeanalizowanie statystyk, ewaluację obecnej strategii i przetestowanie nowych pomysłów,

2. odśwież swoją komunikację,

3. zrób porządki w bazie subskrybentów – więcej przeczytasz tu:
Własna baza mailingowa – dbaj o nią!
Nie zatrzymuj subskrybenta na siłę…

4. jeśli współdzielisz IP serwera wysyłkowego z innymi firmami, to warto zainwestować w dedykowane IP, na którego reputację nie mają wpływu działania „sąsiadów”,

5. uwzględnij także dynamicznie powiększającą się liczbę użytkowników mobilnych. Uprość swoje newslettery i zadbaj o ich responsywność,

6. pisz je jak człowiek do człowieka, nie używaj formy bezosobowej,

Przeczytaj: Jak tworzyć treści do newslettera i utrzymać kontakt z klientem?

7. wykorzystuj segmentację i personalizację,

8. zastosuj proste elementy marketing automation, dopasuj wysyłki do zachowań użytkowników (jest to obecnie dostępne w zasadzie w większości systemów do e-mail marketingu i nie wymaga tajemnej wiedzy technicznej),

9. Analizuj, testuj, sprawdzaj.

Przeczytaj: E-mail Marketing Automation – czyli synergia w marketingu

Nie piszę już tutaj o oczywistym: jeśli dalej będziemy bombardować ludzi newsletterami tworzonymi „za pięć piąta”, bez przemyślanej treści i wypełnionymi jednym wielkim „kup teraz”, to efekt będzie opłakany.

Na własne życzenie sprawimy, że ten kanał komunikacji stanie się naprawdę nieefektywny, a bazy e-mailowe, które budowaliśmy latami, będzie można zwyczajnie skasować.

Stąd też mam dla Ciebie małą propozycję. Jjeśli uważasz, że e-mail marketing nie działa, bo nie widzisz aktywności Twojej bazy  subskrypcyjnej, to wstrzymaj się z wysyłką newsletterów na około miesiąc, a zaoszczędzony czas poświęć na dokładną analizę dotychczasowych działań.

Wejdź w buty klienta i zastanów się, czy Ty sam byłbyś zainteresowany takimi mailami, jakie wysyłasz do swoich klientów?
Czy chciałbyś je otrzymywać, czytać i podejmować jakieś działania z nimi związane?

Daj sobie czas na przemyślenie odpowiedzi na te pytania. Jeśli jednak stwierdzisz, że i tak e-mail marketing u Ciebie nie działa, to być może tak jest. Nie wszystko działa u każdego.

Zapraszam Cię też do obejrzenia mojej rozmowy z Lidią Kiebbą o sensie marketingu i o tym jak wykorzystać e-mail marketing w hotelarstwie i turystyce

 

Poniższe artykuły powinny Ci pomóc w zwiększeniu skuteczności e-mail marketingu:

 

czy-email-marketing-dziala

Zdjęcie w grafice tytułowej: @solenfeyissa/Unsplash

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco

O Agata Chmielewska
Od 13 lat związana z e-commerce. Swoje doświadczenie zdobywała w pracy zarówno po stronie Klienta, jak i agencji, współpracując m.in. z takimi firmami jak Praktiker, Willsoor, LokalnyRolnik.pl czy SuperKoszyk.pl. Wciąż się uczy i uwielbia dzielić się zdobytą wiedzą oraz doświadczeniem. Po pracy zapalona blogerka, która edukuje na www.achmielewska.com i prowadzi podcast FIRMA ON-LINE.
Obserwuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Łukasz
Łukasz
15 dni temu

Każda forma marketingu w jakimś stopniu działa, ale email marketing odczuwam że ma coraz mniejsze przebicie. Chyba grupy na socjalach maja największe przebicie i wydaje mi sie budowanie społeczności w takich miejscach to najlepsza forma promocji.

KONTAKT

     

    Wysyłając do mnie wiadomość powierzasz mi swoje dane osobowe. Będę dbać o ich bezpieczeństwo i wykorzystam je jedynie do korespondencji z Tobą. Więcej możesz przeczytać w polityce prywatności.